Rynek zmniejszy spready

Spłatę rat bezpośrednio w walucie obcej, zakup środków walutowych na
rynku, obowiązek umieszczania w umowie z klientem wartości spreadu przewidują
nowe przepisy dotyczące spłaty kredytów walutowych. Ustawa zamknie bankom drogę
do łupienia klientów przez stosowanie wysokich spreadów walutowych.

Sejm uchwalił ustawę dotyczącą sprea-dów walutowych, która przyznaje
kredytobiorcom spłacającym kredyt w walutach obcych prawo do wnoszenia wpłat
bezpośrednio w walucie, w której zaciągnęli kredyt. Środki walutowe będzie można
nabywać od dowolnego podmiotu, a nie – jak dotąd – wyłącznie w banku, który
udzielił kredytu. Będzie można je wpłacać w kasie banku lub przelewem bankowym.
W umowach kredytowych denominowanych w walucie obcej lub indeksowanych do waluty
obcej banki zobowiązane będą podawać wartość spreadu, przy którym bank będzie
klientowi sprzedawał walutę (chodzi o różnicę między kursem kupna i sprzedaży
waluty). Dzięki temu klient będzie otrzymywał pełną informację o kosztach
kredytu i na tej podstawie porówna oferty poszczególnych banków.
Znowelizowane przepisy dotyczą nowo zaciąganych kredytów walutowych, a także
kredytów zaciągniętych przed wejściem w życie ustawy – w zakresie niespłaconej
części.
Ustawa stwierdza expressis verbis, że banki nie będą mogły żądać od starych
klientów podpisywania aneksów do dotychczasowych umów kredytowych ani też
dodatkowych opłat za zmianę sposobu spłacania zobowiązania. Dotychczas praktyka
tego rodzaju była powszechnie stosowana przez banki. Obchodziły one w ten sposób
rekomendację Komisji Nadzoru Finansowego sprzed roku, która zmierzała w tym
samym kierunku co omawiana ustawa.
Klient nie będzie miał obowiązku wcześniejszego zawiadomienia banku, że zamierza
spłacać kredyt walutowy w walucie obcej – wymóg ten izba wykreśliła na wniosek
PSL. Za uchwaleniem ustawy głosowało 289 posłów, przeciwko było 2
parlamentarzystów, a 138 wstrzymało się od głosu. Po głosowaniu wicepremier
Waldemar Pawlak podkreślił, że ustawa załatwia sprawę w sposób rynkowy i wymusza
na bankach konkurencję.
Sejm odrzucił wniosek mniejszości zgłoszony przez Prawo i Sprawiedliwość, aby
klienci posiadający kredyty hipoteczne we frankach szwajcarskich mogli raz na
pół roku przewalutować taki kredyt za stałą opłatą 100 zł, bez dodatkowych
kosztów. Jarosław Stawiarski z PiS argumentował, że rozwiązanie to jest
potrzebne m.in. tym Polakom, którzy wyjeżdżają pracować w innych krajach UE.
Sprawozdawca Komisji Finansów Publicznych Sławomir Neumann powiedział, że
komisja jest przeciwna wnioskowi, ponieważ przepis taki byłby niekonstytucyjny.
– Rząd dogadał się z bankami, dlatego przyjmujemy ustawę w wersji soft – ocenił
poseł Stawiarski przed głosowaniem nad całością ustawy. PiS wstrzymało się od
głosu.
 

Małgorzata Goss

drukuj