Ruszyły przygotowania do drugiego odwiertu
Rozpoczęły się już prace przygotowawcze przed wykonaniem drugiego odwiertu geotermalnego w Toruniu. Przybliża to moment, gdy będzie można wykorzystywać odkryte złoża gorącej wody w ciepłownictwie (do ogrzewania mieszkań i przygotowania wody użytkowej), a także w balneologii i rekreacji. Wiadomo już, że woda z pierwszego otworu badawczo-eksploatacyjnego Toruń TG-1 ma właściwości lecznicze.
Pod koniec czerwca Fundacja „Lux Veritatis” podpisała umowę na wykonanie odwiertu zatłaczającego Toruń TG-2. Wykona go firma Poszukiwania Nafty i Gazu Jasło sp. z o.o., ta sama, która robiła pierwszy odwiert.
Szybciej i taniej
Jak informuje inżynier Henryk Biernat, dyrektor Przedsiębiorstwa Geologicznego Polgeol SA nadzorującej prace wiertnicze, samo wykonanie drugiego odwiertu zacznie się niebawem. Najpierw bowiem trzeba wykonać wiele czynności niezbędnych do rozpoczęcia odwiertu, m.in. zbudować drogi dojazdowe, przygotować plac itd. – Obecnie są wykonywane prace ziemne konieczne do przygotowania montażu urządzeń wiertniczych – podkreśla inż. Biernat.
Drugi odwiert zostanie zrealizowany w odległości kilometra od pierwszego. Jest on niezbędny, ponieważ – by można było eksploatować odkryte wody geotermalne – należy je, po odebraniu z nich ciepła, zatłoczyć z powrotem do tej samej warstwy złożowej, z której jest eksploatowana. W ten sposób tworzy się obieg zamknięty.
Ojciec Jan Król z Fundacji „Lux Veritatis” spodziewa się, że prace przy wierceniu drugiego otworu zostaną zakończone jeszcze przed końcem tego roku. Będzie to więc znacznie szybciej niż przy pierwszym odwiercie i bez wątpienia taniej.
Zostały już zamówione specjalne rury z włókna szklanego, tzw. fiberglassy, odporne na niszczące dla rur metalowych działanie wysoko zmineralizowanej wody geotermalnej. Na miejsce – jak spodziewają się przedstawiciele Fundacji „Lux Veritatis” – dotrą pod koniec tego miesiąca.
Byśmy zaczęli korzystać ze swoich bogactw
– Niech przykład dany w grodzie Kopernika zachęci innych do podobnych prac w imię troski o dobro wszystkich naszych rodaków – podkreślił dyrektor Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk, informując niedawno o rozpoczęciu prac przy drugim odwiercie. Z kolei o. Jan Król z Fundacji „Lux Veritatis” zaznacza, że dzięki wierceniom „chcemy pokazać, że Polska jest zasobna w różne bogactwa naturalne”. Bogactwa te należy jednak zacząć eksploatować i wykorzystywać dla dobra Polaków. Tymczasem inwestycje w geotermię, choć – jak wynika z badań – Polska ma duże zasoby gorących wód podziemnych, rozwijają się u nas bardzo wolno, zwłaszcza w porównaniu z sąsiednimi krajami Europy Zachodniej.
Pozyskiwanie energii z wód geotermalnych ma ogromne znaczenie dla polskiej gospodarki. – Warto podkreślić, że z wody geotermalnej można pozyskiwać czystą ekologicznie i odnawialną energię cieplną. Poza tym obecnie świat szuka nowych źródeł energii – poza ropą, gazem i węglem – które już powoli się wyczerpują – podkreśla dyrektor Henryk Biernat.
Eksploatacja wód geotermalnyc h w perspektywie najbliższych lat może mieć duże znaczenie także z politycznego punktu widzenia. Zmniejsza bowiem nasze uzależnienie od importu paliwa z zagranicy, głównie z Rosji. W dodatku zaoszczędzone w ten sposób pieniądze pracują w Polsce.
Warto też podkreślić, że dzięki większemu wykorzystaniu energii odnawialnej mamy szansę uniknąć kar za niewypełnienie zobowiązań Unii Europejskiej dotyczących udziału energii odnawialnej w ogólnym bilansie energetycznym. – Unijne decyzje zobowiązują nas do zapewnienia udziału tej energii na poziomie 7,5 proc. już w przyszłym roku i zwiększenia jej kwoty do 20 proc. w 2020 r. – przypomina inż. Henryk Biernat, dyrektor spółki Polgeol.
Eksperci mówią wprost: bez podjęcia przez państwo radykalnych działań wspierających produkcję energii odnawialnej Polska nie ma szans na wypełnienie tych wymogów. Tym bardziej dziwią więc przeszkody, jakie od początku inwestycji w Toruniu stawia jej obecny rząd.
Wiercenia mimo przeszkód
Prace przy pierwszym otworze geotermalnym zostały rozpoczęte w sierpniu 2008 r., a zakończone w marcu bieżącego roku. Pokazały, że odkryte złoże charakteryzuje się bardzo dobrymi własnościami kolektorskimi (ma dobrą przepuszczalność i dobry dopływ wody) i ma duże zasoby wód geotermalnych o temperaturze ponad 60 stopni, co w zupełności wystarcza do wykorzystania jej do celów grzewczych oraz w balneologii. Inżynier Henryk Biernat dodaje, że odkryte zasoby wystarczyłyby w znacznym stopniu do pokrycia zapotrzebowania na ciepło dla większości mieszkańców Torunia.
Wiadomo już, że wodę można wykorzystywać w celach balneologicznych. – Woda z otworu geotermalnego Toruń TG-1 spełnia parametry wód leczniczych. Po wykonaniu drugiego otworu będzie można wykonać dokładniejsze badania i uzyskać orzeczenie o tym, jakie schorzenia można leczyć tymi solankami – informuje inż. Biernat.
Niestety, inwestycja od początku napotykała duże trudności. Koszty pierwszego odwiertu poszukiwawczo-badawczego miał pokryć – zgodnie z umową podpisaną z Fundacją „Lux Veritatis” – Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Umowa przewidywała przekazanie przez tę instytucję dotacji w kwocie 27 mln złotych. Jednak pod koniec maja ub.r. NFOŚiGW na polecenie jego kierownictwa wypowiedział zawartą umowę.
Mimo to słuchacze Radia Maryja, m.in. na ubiegłorocznej pielgrzymce Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę, gremialnie poparli kontynuowanie prac przy projekcie geotermalnym. Potwierdzili to ofiarnością, i to mimo że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji nie pozwoliło na zorganizowanie zbiórki publicznej na ten cel. Dzięki ofiarności i wsparciu ludzi dobrej woli Fundacja „Lux Veritatis” mogła wykonać pierwszy odwiert, a teraz rozpocząć drugi. Fundacja skierowała jednak pozew do sądu przeciwko NFOŚiGW za zerwanie wiążącej umowy. Sprawa jest w toku.
Mariusz Bober
