Ruch egzekucji naszych praw
Obok prawa do życia prawo do wolności wypowiedzi i równości w pozyskiwaniu
i rozpowszechnianiu swoich poglądów jest fundamentem demokracji. Bez pluralizmu
i równego dostępu do możliwości korzystania ze środków społecznego przekazu inne
prawa mogą być ograniczane przez tendencyjność i wybiórczą sterowalność
informacją.
Ograniczając Telewizji Trwam dostęp do emisji programu poprzez cyfrowy
multipleks, naruszono kanon wolności i praw gwarantowanych nam Konstytucją,
paktami praw człowieka i ustawą o radiofonii i telewizji.
Po doświadczeniach, jakie stały się naszym udziałem na przestrzeni historii
najnowszej, dyskryminacja katolików w drodze uzurpacji i ograniczania im dostępu
do wzajemnego komunikowania się, modlitwy i wspólnotowego współdziałania – nie
przejdzie!
Sto dwadzieścia tysięcy osób pod biało-czerwonymi sztandarami w sobotę, 21
kwietnia, w Warszawie odnalazło się w radosnej wspólnocie. Poczułem, jak w
czasach pierwszej "Solidarności" 1980 roku, siłę wiary, nadziei i mocy płynących
z tego, z czym się jako członkowie Narodu Polskiego wszyscy identyfikujemy.
Spotkanie radosne, twórcze, poprzedzone modlitwą – otwarte ku przyszłości, ku
przezwyciężaniu marazmu i zafałszowanej politycznej poprawności. Bez słów –
wszyscy idący obok siebie wypełnieni Bożą siłą i mocą – dowiedzieliśmy się, że
to, co nas łączy, jest silniejsze niż to, co nas dzieli. Jesteśmy Narodem i
zwyciężymy!
Jestem przekonany, że uczestnicy marszu będą nadal wzmacniać i kontynuować w
różnych miastach Polski ruch egzekucji naszych praw.
Wobec rozkładu i osłabienia państwa przez dzisiaj mających władzę i ucieczkę
od odpowiedzialności rozpoczęliśmy ruch społeczny zmierzający do przywrócenia
rangi, znaczenia i mocy instytucjom państwa reprezentującego wartości i
kontynuacje podmiotowości i osiągnięć polskiego, katolickiego Narodu.
Pomni ponadtysiącletnich dziejów związanych z dziedzictwem wiary i kultury
chrześcijańskiej tradycji I Rzeczypospolitej i chlubnej Konstytucji 3 maja,
nawiązując do wzorów wywodzących się z konfederacji barskiej, pragniemy
zbudowania Polski silnej mądrością, pracą i patriotyzmem swoich obywateli, pod
opieką praw przez nich tworzonych, a mających oparcie w prawie naturalnym i
myśli społeczno-politycznej Jana Pawła II. Zapisaliśmy to przesłanie w preambule
do społecznego projektu Konstytucji.
Jesteśmy partnerem dla rządzących. Gdy nie uwzględnią naszej woli, jesteśmy
gotowi dokonać gwiaździstego marszu na Warszawę, domagając się poszanowania
władzy zwierzchniej Narodu nad sprawującymi władzę w ich imieniu organami
państwa. 21 kwietnia br. jest datą przebudzenia i pobudzenia aktywności
wszystkich ludzi dobrej woli w obronie należnych nam praw.
Piotr Łukasz Andrzejewski
były senator, sędzia Trybunału Stanu
