Rozmowy przeniesione
Na prośbę rosyjskich prokuratorów polsko-rosyjskie rozmowy na temat
śledztwa smoleńskiego zostały przeniesione o jeden dzień i będą prowadzone
dzisiaj. Wczoraj w obecności prezydentów Polski i Rosji podpisano memorandum w
sprawie współpracy prokuratur obu krajów.
Pierwotnie rosyjska delegacja miała się spotkać w Naczelnej Prokuraturze
Wojskowej z naszymi prokuratorami prowadzącymi śledztwo w sprawie katastrofy
smoleńskiej wczoraj, ale rozmowy przełożono. – Na prośbę strony rosyjskiej
spotkanie przeniesiono na dzisiaj rano – poinformował kpt. Marcin Maksjan z NPW.
Prokuratorzy mają dyskutować o kwestiach ustalenia realnych terminów przekazania
nam kluczowych dowodów w sprawie katastrofy smoleńskiej – czarnych skrzynek i
wraku samolotu. Chodzi także o informacje dotyczące statusu lotniska w
Smoleńsku. Pytany o te kwestie przez dziennikarzy Dmitrij Miedwiediew
stwierdził, że decyzja należy do prokuratorów. – Jeśli chodzi o przedmioty i
inne elementy materiału dowodowego, powinny zostać podjęte decyzje ze strony
organów śledczych – powiedział rosyjski prezydent. Dodał, że informacje
znajdujące się na czarnych skrzynkach "już dawno zostały przekazane stronie
polskiej". – Mam nadzieję, że tutaj nie powinno być żadnych problemów –
zaznaczył.
W obecności Miedwiediewa i Bronisława Komorowskiego podpisane zostało memorandum
dotyczące współpracy obu prokuratur. Jak zwracał uwagę wcześniej rosyjski
ambasador Rosji w Polsce Aleksander Aleksiejew, wykracza ono poza sprawę
śledztwa smoleńskiego. – Ono będzie dotyczyło wszystkich aspektów współpracy
między prokuraturami – podkreślał dyplomata.
Wczoraj odbyły się także dwustronne rozmowy ministrów sprawiedliwości Polski i
Rosji: Krzysztofa Kwiatkowskiego i Aleksandra Konowałowa. Dotyczyły one
przygotowywanych dwustronnych umów prawnych – o współpracy w sprawach karnych
oraz porozumienia o decentralizacji obrotu w sprawach cywilnych pomiędzy sądami
polskimi i rosyjskimi. Prace nad nimi trwają już od kilku miesięcy. Do ich
podpisania ma dojść w drugiej połowie przyszłego roku.
ZB
