Rozmowa z pos. Anną Sobecką przeprowadzona po posiedzeniu Sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu 10.05.2012r.
Z pos. Anna Sobecka rozmawia o. Waldemar Gonczaruk CSsR. Rozmowa
przeprowadzona po posiedzeniu Sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu
10.05.2012r.
Pani Poseł, dziękuję za wypowiedź podczas posiedzenia komisji. To
co Pani mówiła nie spodobało się zarówno posłom Platformy Obywatelskiej, jak i
Przewodniczącej.
Tak, rzeczywiście proszę ojca, nigdy prawda się obecnej władzy nie podoba, i
z prawdą nie potrafi nawet dyskutować, którą my przedstawiamy, są to same fakty,
to są same fakty. Natomiast ten niepokój społeczny jaki jest wywołany przez to
olbrzymie oburzenie społeczne, społeczeństwa na nie przyznanie koncesji dla
Telewizji TRWAM, dla na cyfrowym multipleksie. Trzeba im o tym przypominać, no
trzeba być tak jak już powiedziałam głuchym i ślepym żeby tego nie zauważyć.
W swoim wystąpieniu mówiła Pani o zachowania się jednego z pracowników
Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Pana Ministra Lufta.
Tak, to jest dość oburzające jako, że próbuje imputować społeczeństwu
polskiemu, katolikom, żeby sobie podarowali te wszystkie starania bycia na
multipleksie, bowiem jesteśmy na satelicie i to nam powinno nam wystarczyć.
Tylko nie bierze pod uwagę ludzi wykluczonych, którzy opłacają kablówce dość
duże kwoty, które dla takiej skromnej renty jest to poważny wydatek. Tymczasem,
jeśli będziemy na multipleksie tych opłat nie będzie, i tego niestety nie chce
zauważyć – to jest jedna rzecz. Druga, to jakieś lekceważenie katolików,
wprowadzanie w błąd, imputowanie iż tu ma się jakiś mocodawców, takich z
ramienia Kościoła, i oni dlatego są tacy silni. To staje się już bardzo
niebezpieczne i dla nas bardzo przykre, bo czyżby te dwa miliony podpisów i
ponad dwieście tysięcy nie wystarczyło? Te manifestacje też nie wystarczają, i
nie przemawiają do Ministrów z nominacji prezydenckich.
Zasiada Pani społecznie w Radzie Programowej Telewizji Polskiej. Pan
Dworak podczas posiedzeń Sejmowej Komisji Kultury i nie tylko, mówił jak dużo
czasu antenowego telewizja publiczna poświęca m.in. transmitowaniu i
relacjonowaniu wydarzeń religijnych. Czy rzeczywiście Pani to zauważyła?
Tak, zauważyłam i nawet podjęłam się takiemu podliczeniu jednego tygodnia,
gdzie ani w Telewizji TRWAM, ani w Telewizji Publicznej nie było takich
wystąpień jak Pielgrzymka Ojca Świętego lub, no specjalne jakieś okazje
religijne i cóż się okazało? – Że Program Pierwszy miał oczywiście z głowy teraz
mówię, być może, że się pomylę, ale godzinę czy półtorej godziny. Program Drugi
50 minut, a my 31 godzin Telewizja TRWAM nadaje audycji samych tylko
religijnych, więc no jak to się ma, to zaprzecza, Pan Luft zaprzecza samemu
sobie. Pan Dworak oczywiście też.
Ma pani kilkuletnie doświadczenie. Czy przez ten czas w Telewizji
Publicznej można było zaobserwować wzrost programów o tematyce religijnej, i czy
też odwrotnie?
Wzrost programów o tematyce religijnej, jak również takiej misyjności . To co
powinna robić Telewizja Publiczna, to Telewizja TRWAM ją wyręcza. Ta misyjność ,
ta służba Bogu, Ojczyźnie i człowiekowi, to jest ta misyjność. Pokazywanie
programów, które służą rodzinie i rozwojowi rodziny, i które służą
przeciwdziałaniu patologiom społecznym. To jest to czym powinna zajmować się
Telewizja Publiczna, a czyni to za nią Telewizja TRWAM. I tutaj wielki ukłon ze
strony naszej – posłów dla Telewizji TRWAM, że takimi sprawami prospołecznymi ,
takimi ludzkimi poświęca im dużo czasu, i się zajmuje.
Bardzo dziękuje za rozmowę.
Z pos. Anna Sobecka rozmawia o. Waldemar Gonczaruk CSsR.
