Rozliczenie korzystne dla rodziny
Iloraz prorodzinny według LPR
Liga Polskich Rodzin przygotowała projekt rozwiązań podatkowych, które mają być sprawiedliwe dla rodzin posiadających dzieci i przyczynią się do realnego obniżenia podatku dla tej grupy. Chodzi o to, by w rozliczeniach podatku od osób fizycznych (PIT) brać pod uwagę nie tylko małżonków – jak obecnie – ale i liczbę dzieci wychowywanych w rodzinie.
Podstawą polityki prorodzinnej powinny być korzystne dla rodziny rozwiązania podatkowe – jest o tym przekonana Liga Polskich Rodzin. – Dopiero do nich powinny być dobudowywane kolejne segmenty, które będą wspomagać polską rodzinę – uważa poseł Andrzej Mańka, autor projektu prorodzinnego sytemu podatkowego. Projekt LPR przewiduje wprowadzenie tzw. ilorazu rodzinnego przy obliczaniu PIT. – Oznacza to, że przy rozliczaniu się z podatku będziemy brali pod uwagę nie tylko liczbę małżonków w rodzinie – tak jak to się dzieje do tej pory – ale również liczbę dzieci, które w tej rodzinie są wychowywane – wyjaśnia Mańka. Jego zdaniem, jest to rozwiązanie bardzo korzystne, gdyż pozostawi w kieszeni polskich rodzin pokaźną kwotę, którą rodzina będzie mogła wykorzystać zgodnie z własnymi celami i potrzebami. – Przy naszym rozwiązaniu w rodzinie, w której każdy z małżonków zarabia średnio 26 tys. zł w skali roku, przy posiadaniu trójki dzieci pozostałoby 7 tys. złotych. Czyli zwrot podatku wynosiłby około 7 tys. zł w skali roku – mówi autor projektu. Podkreśla, że siłą tego projektu jest również to, że zaproponowane rozwiązania wpisują się w obecnie funkcjonujący system podatkowy w Polsce. – Nie będą w związku z tym niosły ze sobą żadnych dodatkowych papierów i biurokracji. Zmieni się tylko system rozliczenia podatku – dodaje. Ma to być także pozytywne rozwiązanie dla osób samotnie wychowujących dzieci. W ocenie Mańki, pomysł ten cieszy się dużym poparciem również wśród innych parlamentarzystów, m.in. z PO czy PiS.
Zdaniem przewodniczącego klubu LPR Mirosława Orzechowskiego, sytuacja demograficzna w Polsce grozi katastrofą, co będzie miało wymierny wpływ na system emerytalny. – Badania wskazują na to, że w 2052 r. Polaków może być niespełna 27 milionów. Z niepokojem zauważmy, że wszystko zmierza do ogromnego wyludnienia się naszego kraju, tym bardziej że przyrost naturalny w Polsce jest jednym z najniższych w Europie – alarmuje Orzechowski. W jego ocenie, konieczna jest bardzo aktywna polityka prorodzinna państwa, która będzie gwarantowała oparcie o system ekonomiczny, co spowoduje, że młodzi Polacy nie będą opuszczali kraju, a matki zechcą rodzić dzieci. Dodał, że dotychczasowe inicjatywy Ligi – tzw. becikowe w kwocie 1 tys. zł i wydłużenie urlopów macierzyńskich – to za mało w porównaniu z innymi krajami europejskimi.
Rozwój zawodowy w harmonii z macierzyństwem
Według Andrzeja Mańki, likwidacja żłobków nie jest priorytetowym działaniem. – LPR jest partią nowoczesną, dlatego rozumiemy potrzeby rozwoju kobiet, również rozwoju zawodowego. Dostrzegamy też coraz bardziej widoczną potrzebę łączenia tego rozwoju z macierzyństwem. Dlatego likwidacja żłobków jest rozwiązaniem złym, tym bardziej że w wielu miastach i w wielu środowiskach żłóbki już są polikwidowane – komentuje Mańka. Podkreśla, że Liga z wielką satysfakcją podchodzi do kwestii wydłużenia urlopów macierzyńskich. – Należy wydłużyć urlopy macierzyńskie, gdyż kobieta ma prawo do macierzyństwa, ale z drugiej strony musimy też szukać takich rozwiązań, które pomogą kobiecie łączyć rozwój zawodowy z macierzyństwem – dodaje poseł LPR. Mańka wyjaśnił, że oczywiście wychowanie dziecka w żłobku nie jest rozwiązaniem idealnym, ponieważ dziecko jak najwięcej czasu powinno spędzać z rodzicami. – Są takie sytuacje, które uzasadniają funkcjonowanie żłobków, chociaż sami chcielibyśmy, żeby jak najmniej dzieci trafiało do żłobków – deklaruje.
