Rosja stopuje aborcję

Zgodnie z nowym prawem aborcja będzie mogła być wykonywana do 12. tygodnia
ciąży, a w przypadku szczególnie trudnej sytuacji matki – do 22. tygodnia.
Wprowadzono także obowiązkowe konsultacje i okres oczekiwania od kilku dni do
tygodnia pomiędzy pierwszą wizytą a przeprowadzeniem "zabiegu".

Deputowani odrzucili propozycje, aby zgody na wykonie aborcji musiał udzielić
ojciec dziecka, a także rodzice matki, jeśli jest niepełnoletnia. Nie zgodzono
się także na wprowadzenie klauzuli sumienia, pozwalającej lekarzom i personelowi
medycznemu odmówić z powodu swoich przekonań uczestniczenia w procederze
zabijania dzieci poczętych. Na razie ustawę przyjęto w drugim czytaniu, a
konieczne są trzy. Wprawdzie Duma intensywnie pracuje, ale projekt może nie
zostać ostatecznie uchwalony z powodu zbliżającego się końca kadencji.
Związek Sowiecki był pierwszym w historii państwem, które zalegalizowało
sztuczne przerywanie ciąży, w 1920 roku. W latach 60. XX wieku prawo to jeszcze
bardziej zliberalizowano. W "rekordowym" roku 1964 zabito 5,6 mln nienarodzonych
dzieci. ZSRS był państwem o największym na świecie wskaźniku liczby aborcji
(liczba aborcji w stosunku do liczby urodzeń). Na początku XXI wieku nie
pozwolono urodzić się 3/5 poczętych dzieci, a liczba aborcji osiągnęła 1,8 mln
rocznie. Dopiero w ostatnim czasie władze poprzez szczegółowe rozporządzenia i
prorodzinną politykę socjalną starają się ograniczyć masowe przerywanie ciąż. W
kampaniach medialnych zachęcających kobiety do urodzenia poczętego już dziecka
brała czynny udział m.in. małżonka prezydenta Swietłana Miedwiediewa. Akcję
uświadamiania wiernych podejmowała także rosyjska Cerkiew prawosławna.
W przypadku działań polityków głównym motywem była chęć ograniczenia
niepokojącego trendu demograficznego. Ludność Rosji spadła w ciągu ostatnich 10
lat o prawie 3 proc., a statystykę i tak ratuje duża imigracja z krajów Azji
Środkowej i Chin.
Jednak obecna zmiana przepisów jest pierwszą próbą utrudnienia wykonywania
aborcji na poziomie ustawy, a przy tym motywowaną ochroną życia ludzkiego przed
narodzeniem. Ustawę będącą inicjatywą rządową poparła Cerkiew i większość innych
Kościołów.

 

PF

drukuj