Powstaje fundacja internowanych

Jesteśmy zaniepokojeni ciągle pogarszającym się bytem materialnym
ludzi, którzy walczyli o wolną i niepodległą Polskę – podnoszą przedstawiciele
środowisk opozycji antykomunistycznej. Domagają się rozwiązań prawnych, które
pomogą byłym opozycjonistom godnie żyć. Inicjatywę wspiera IPN.

Grupa kilkunastu stowarzyszeń skupiających dawnych opozycjonistów w obecności
prezesa IPN dr. Łukasza Kamińskiego podpisała "Deklarację współpracy środowisk
opozycji antykomunistycznej". "Niezwykle istotne dla naszych środowisk jest
imienne uhonorowanie przez Rzeczpospolitą osób zasłużonych w walce z komunizmem,
a także ich wszechstronne wsparcie, w szczególności tych, którzy – często za
sprawą swojej dawnej aktywności – egzystują dzisiaj w warunkach naruszających
godność" – stwierdzają jej sygnatariusze.

– Ta grupa ludzi jest poza nawiasem, bez względu na to, jakie rządy mieliśmy
– zaznacza w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" Andrzej Sobieraj ze Stowarzyszenia
Osób Internowanych i Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Radomskiego. –
Często ci ludzie, którzy byli gnębieni, prześladowani, żyją na krawędzi nędzy,
nie mają możliwości wyjazdu do sanatoriów, bardzo często potrzebują pomocy
lekarskiej czy też leków po niższych cenach – ale nie mają takiej szansy. Stąd
ta deklaracja jest wstępem do tego, aby tej grupie, zasługującej na słowa
uznania, dopomóc – podkreśla były opozycjonista.
 

W labiryncie podkomisji

– Od roku 1990 staramy się w imieniu tych ludzi i dla nich o poszerzenie
ustawy o osobach represjonowanych, było podjętych cały szereg inicjatyw. Gdzieś
to ugrzęzło w podkomisjach sejmowych i do dnia dzisiejszego nie ujrzało światła
dziennego – ubolewa nasz rozmówca. – Jesteśmy zadowoleni, że IPN wyszedł z
inicjatywą w celu udzielenia pomocy dla stowarzyszeń tego typu, bo czas
najwyższy, żeby tym ludziom dać satysfakcję, na którą oni oczekują – podkreśla
Sobieraj.

Stowarzyszenia zapowiadają podjęcie działań prawnych, które niosłyby ze sobą
polepszenie sytuacji osób internowanych oraz właściwe ich uhonorowanie. – Te
osoby autentycznie zasługują na pewne formy uznania czy zabezpieczenia czy też
dokonania pewnych korekt w ustawach dotyczących osób represjonowanych, ze
względu na to, że to dzięki nim mamy wolną Polskę – mówi Andrzej Sobieraj. – Oni
siedzieli w więzieniach, ich rodziny były prześladowane. Czas najwyższy, żeby
zostali zauważeni przez rządzących – dodaje.

 

Jak pomóc

Przedstawiciele stowarzyszeń deklarują utworzenie publicznej fundacji
działającej na rzecz powyższych celów. Mają też wypracować konkretne propozycje
zmian w prawie.

Stowarzyszenia, m.in. Stowarzyszenie Pokolenie z Katowic, Stowarzyszenie
Związek Weteranów Trzeciej Konspiracji w Łodzi, Związek Stowarzyszeń Weteranów
Opozycji, Stowarzyszenie 13 grudnia, powołały już Grupę Roboczą, która ma
ułatwić wzajemną współpracę między nimi oraz z IPN. Jak podkreślą
przedstawiciele Instytutu, lista sygnatariuszy deklaracji jest otwarta.
Organizacje opozycyjne zainteresowane jej wsparciem mogą to uczynić, wysyłając
na adres e-mail [email protected] swoje poparcie. Mogą też skontaktować
się osobiście pod nr. tel. (22) 581 85 98.

Zenon Baranowski

drukuj