PiS-u nie poprą, ale sami pomysłu nie mają
Z posłem Grzegorzem Dolniakiem (PO), wiceprzewodniczącym sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, rozmawia Paweł Tunia
Prawo i Sprawiedliwość na najbliższym posiedzeniu Sejmu chce się domagać uchwalenia rezolucji wzywającej rząd do podjęcia działań chroniących Polaków przed niemieckimi roszczeniami. Czy PO poprze rezolucję?
– Najpierw musiałbym wiedzieć, jaka jest treść tej rezolucji. Samo hasło nic jeszcze nie mówi, bo nieraz jeden wyraz deformuje oczekiwany efekt. W tym sensie nie potrafię odpowiedzieć, czy poprę rezolucję, czy pojawią się jakieś uwagi. Natomiast to nie jest tak, że my tą rezolucją cokolwiek załatwimy. W ślad za oczekiwaniami powinny pójść konkretne prace i przemyślane rozwiązania. I jeśli zostaną przedstawione takie propozycje, które pozwolą uregulować te kwestie, to myślę, że nikt z parlamentarzystów Platformy Obywatelskiej ani przedstawicieli rządu nie będzie się sprzeciwiał. To jest nasz wspólny interes.
W Polsce dochodzi do dramatycznych wydarzeń związanych z roszczeniami, a przykładem jest m.in. rodzina Głowackich z Nart, która musi do końca roku opuścić swój dom po przegranym procesie z obywatelką Niemiec. Jakie działania podejmuje rząd PO – PSL w celu ochrony Polaków przed niemieckimi roszczeniami?
– Była m.in. kwestia przedłużenia o rok okresu danego samorządom na uporządkowanie zapisów w księgach wieczystych, by ograniczyć liczbę skutecznych roszczeń, co miało miejsce właśnie w przypadku rodziny Głowackich. W dokumentach musi być porządek, musimy wyeliminować przypadki, które sąd rozstrzyga na rzecz osób zgłaszających roszczenia. Nie wiem, czy kwestia wejścia w życie tego przedłużenia daje gwarancje powodzenia zabezpieczenia własności, o którą nam chodzi. Obecnie jako klub nie pracujemy nad innymi ustawami, bo to nie może być inicjatywa poselska, to są zbyt poważne sprawy, aby były rozstrzygane w tym trybie. Moim zdaniem, rząd cały czas monitoruje tę kwestię, natomiast nie wiem, na ile zaawansowane są prace, które miałyby w innym wymiarze dać szansę spokoju tym wszystkim, którzy obawiają się skutecznych roszczeń ze strony byłych właścicieli.
Dziękuję za rozmowę.
