Nie marnujmy nawet najmniejszej łaski wiary!

Wypowiedź ks. bp. Marka Mendyka, legnickiego biskupa
pomocniczego

Katastrofa samolotu z prezydentem Rzeczypospolitej, jego małżonką oraz
osobami pełniącymi najważniejsze funkcje w państwie to dramat dla nas, Polaków.
Przygotowywaliśmy się, aby razem z osobami zgromadzonymi na cmentarzu katyńskim
obchodzić rocznicę wydarzeń sprzed 70 lat. Tymczasem przyszła ta tragiczna
wiadomość…
Jakie refleksje przepełniają nasze serca, nasze umysły po tej
tak dramatycznej katastrofie samolotowej? Tak jak 70 lat temu straciliśmy elitę
dowódczą, intelektualną, kulturalną, tak samo dzisiaj straciliśmy elitę
przywódczą naszego kraju. Katyń zebrał nowe ofiary!
Pewnie niejeden człowiek
wierzący stawia sobie dzisiaj pytanie: co też Pan Bóg chce nam przez to
wydarzenie powiedzieć, skoro dopuścił na nas to tragiczne w skutkach wydarzenie?
Może i to, aby świat wreszcie usłyszał o Katyniu!
Dziś wspólna modlitwa i
współczucie jednoczą Naród wokół tych wartości, którymi zawsze były osnute nasze
wspomnienia o pomordowanych w Katyniu. Ale także wokół tego, który odszedł 5 lat
temu, w wigilię Święta Miłosierdzia Bożego – Jana Pawła II. Atmosfera ostatnich
dni jakże podobna jest do tej w z początku kwietnia 2005 roku.
Odejście
niezwykle ważnych osób łączy Naród. Ale powoduje równocześnie poczucie troski o
Ojczyznę. Jedność Narodu jest w tym momencie szczególnie ważna. Każdy w swoim
sercu w jakiś sposób odnosi się do tej tragedii. Nie potrzeba więc szczególnych
wypowiedzi.
Chrystus powołuje do siebie w chwilach najbardziej odpowiednich
dla człowieka. Prowadzi różnymi drogami do siebie i każda z nich jest Jego
łaską. Od nas zależy, czy będziemy umieli ją przyjąć, czy ją odrzucimy. Czy
będziemy współpracować z Jego łaską i czy ona odbije się od nas tak, jak się
odbija grot od stalowego pancerza. Nie marnujmy zatem nawet najmniejszej łaski
wiary! Każda jest dla nas nieocenionym skarbem.
Trzymajmy się. Wtedy nie
będzie w nas lęku, będziemy mogli odważnie iść przed siebie. Bo z nami jest
Zmartwychwstały Pan i Jego zapewnienie: Pokój wam! Wtedy łatwiej nam będzie
wypowiedzieć z wiarą słowa Tomasza: „Pan mój i Bóg mój!”.

not. MZ

drukuj