Należeć do Jezusa

Środowa audiencja ogólna

Bóg zaskakuje nasze oczekiwania, możemy Go odnaleźć tam, gdzie byśmy się nie spodziewali. Zwrócił na to uwagę Ojciec Święty w czasie audiencji ogólnej w Watykanie. Benedykt XVI, kontynuując cykl nauczania poświęconego Apostołom, mówił o postaci św. Bartłomieja. Tradycyjnie już, zwracając się do różnych grup językowych, Papież pozdrowił także Polaków.

Na placu św. Piotra w Watykanie zgromadziło się około 40 tys. pielgrzymów z całego świata, w tym wielu z Polski. Audiencja opóźniła się o kilkanaście minut ze względu na padający w Rzymie deszcz.

W swym nauczaniu Benedykt XVI przypomniał, że apostoł Bartłomiej, o którym Ewangelie prawie nic nie mówią, tradycyjnie jest utożsamiany z Natanaelem. Pochodził z Kany Galilejskiej, a zatem mógł być świadkiem wielkiego znaku tam uczynionego. To Natanaelowi Filip oświadczył, że znalazł Tego, o którym mówią Mojżesz, prawo i prorocy. Natanael jednak powątpiewał: „Cóż dobrego może pochodzić z Nazaretu?”. – Bóg zaskakuje nasze oczekiwania, możemy Go znajdować tam, gdzie byśmy się nie spodziewali – stwierdził Ojciec Święty. Prezentując dalej sylwetkę świętego Bartłomieja-Natanela, Ojciec Święty nawiązał do przypowieści o jego pierwszym spotkaniu z Jezusem. Zwrócił uwagę, że nasze poznanie Jezusa potrzebuje żywego doświadczenia. Choć chrześcijaństwo opiera się na Dobrej Nowinie przekazanej przez świadków, my sami musimy zaangażować się w osobistą i głęboką relację z Jezusem.

Benedykt XVI wskazał na wagę dialogu, jaki rozwinął się pomiędzy Natanaelem a Jezusem. Kiedy Jezus zobaczył Natanaela, powiedział: „Oto prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu”. Wzbudziło to ciekawość Natanaela, który zapytał: „Skąd mnie znasz?”. Jezus odpowiedział: „Widziałem cię pod drzewem figowym”. Benedykt XVI zauważył, że choć nie wiemy, co się tam zdarzyło, musiał to być moment decydujący w życiu Natanaela. Pojął wtedy, że ten Człowiek go zna, wie o nim wszystko, że może Mu się powierzyć. Natanael odpowiedział wyznaniem wiary: „Nauczycielu, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś królem Izraela”, które stało się pierwszym ważnym krokiem w jego przynależności do Jezusa. Ojciec Święty podkreślił, że zawsze, tak jak Natanael w swym wyznaniu wiary, powinniśmy rozpatrywać osobę Jezusa w tych dwóch wymiarach: boskim i ludzkim. Papież przypomniał, iż według informacji pochodzących z IV wieku, przekazanych przez historyka Euzebiusza, ślady obecności św. Bartłomieja można było znaleźć w Indiach. W średniowieczu rozprzestrzeniło się podanie o jego śmierci przez obdarcie ze skóry. To ono zainspirowało Michała Anioła do namalowania w Kaplicy Sykstyńskiej postaci Bartłomieja trzymającego w ręku swoją skórę. Benedykt XVI wskazał, że postać świętego jest dla współczesnego człowieka przykładem. Ukazuje, że przynależność do Jezusa powinna być przeżywana i świadczona nawet wtedy, gdy nie czynimy nadzwyczajnych rzeczy. – To Jezus czyni nadzwyczajne rzeczy. Każdy z nas jest wezwany do tego, by uświęcić własne życie i własną śmierć – mówił Ojciec Święty.

Zwracając się do Polaków, Benedykt XVI szczególnie pozdrowił pielgrzymów z diecezji siedleckiej. – Pozdrawiam serdecznie obecnych tu Polaków. Witam szczególnie pielgrzymów z diecezji siedleckiej. Przybywacie tu ze swoim pasterzem, by jeszcze raz dziękować za beatyfikację męczenników podlaskich dokonaną dziesięć lat temu przez Papieża Jana Pawła II. Męczennicy ci dają nam szczególny przykład wielkiej miłości do Kościoła i Papieża. Niech będą dla wszystkich wzorem dojrzałej wiary. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus – powiedział po polsku Ojciec Święty.

SJ, KAI
drukuj