Kolejna cukrownia zamknięta
Przynajmniej na rok, jeśli nie na stałe, zostanie zamknięta Cukrownia Nowy Staw w województwie pomorskim. Krajowa Spółka Cukrowa tłumaczy, że taki krok był konieczny, bo czeka nas kolejna redukcja limitów produkcji cukru w Unii Europejskiej.
Uchwała zarządu Krajowej Spółki Cukrowej dotyczy kampanii 2007/2008. Zakład Nowy Staw zlokalizowany na Żuławach nie będzie przerabiał buraków, a czy produkcja zostanie tu kiedykolwiek jeszcze wznowiona, zależy od rachunku ekonomicznego. Łukasz Wróblewski, rzecznik prasowy KSC, tłumaczy, że o czasowym zamknięciu cukrowni zdecydowały właśnie względy ekonomiczne, a konkretnie ostatnie decyzje Unii Europejskiej dotyczące reformy rynku cukru. Reforma ta wszak polega na ograniczaniu mocy wytwórczych firm cukrowniczych w Europie. Już w tym roku Komisja Europejska chce aż o 13,5 proc. zmniejszyć wytwarzanie białych kryształków w unijnych cukrowniach. Rodzi to określone konsekwencje.
– Na skutek tych działań produkcja cukru kwotowego w Polsce zmniejszy się o 220 tysięcy ton, z czego ponad 90 tys. ton przypada na Krajową Spółkę Cukrową – wyjaśnia Łukasz Wróblewski.
Ta ilość zaś odpowiada produkcji właśnie jednej cukrowni. Rzecznik KSC zapewnia, że spółka nie pozostawi samych sobie ani pracowników Nowego Stawu, ani rolników, którzy dostarczali tu do tej pory buraki. Surowiec będzie od nich przejmowała inna pomorska cukrownia – w Malborku. Z kolei pracownicy wygaszanej cukrowni mają być objęci różnymi działaniami osłonowymi. Część zostanie przeniesiona do Malborka, inni otrzymają wyższe odprawy. Jeszcze inni pracownicy zostaną objęci szkoleniami pomagającymi zdobyć nowy zawód. Ponadto KSC będzie wypłacać dodatkowe pieniądze tym osobom, które będą chciały rozpocząć samodzielną działalność gospodarczą.
Tylko niewielka grupa ludzi zostanie na miejscu, bo w Nowym Stawie będzie magazyn cukru.
Choć zarząd KSC podjął uchwałę dotyczącą tylko tegorocznej kampanii, trudno się spodziewać, aby w tej cukrowni została wznowiona produkcja. Wszak limit cukru dla KSC nie będzie powiększany, co więcej, w następnych latach Komisja Europejska chce jeszcze bardziej zmniejszyć jego wytwarzanie w krajach członkowskich. Nie wiadomo więc, czy nie będziemy świadkami kolejnych zamknięć zakładów, zarówno tych działających w ramach KSC, jak i należących do koncernów zagranicznych. Tym bardziej że w następstwie tego na pewno będzie spadała produkcja buraków cukrowych (co już ma miejsce), więc i surowca do przetwarzania będzie mniej.
KL
