Klaus potępia biurokrację i interwencjonizm
Prezydent Czech Vaclav Klaus, przemawiając w sobotę podczas 65.
posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego ONZ, skrytykował apele o większą rolę
organizacji w walce ze światowym kryzysem, stwierdzając, że problem ten leży w
gestii rządów poszczególnych państw. – Obawiam się, że podążamy w złym kierunku
– powiedział do zgromadzonych na dorocznej sesji przedstawicieli 192 państw.
– Walka z kryzysem nie polega na tworzeniu nowych rządowych i ponadnarodowych
agencji ani na dążeniu do światowego zarządzania gospodarką. Wręcz przeciwnie,
ONZ – podobnie jak inne organizacje międzynarodowe – powinna redukować wydatki i
"odchudzać" aparat administracyjny – mówił Klaus. Wzywał do tego, aby ONZ
ograniczyła się do swojej pierwotnej misji, jaką jest podejmowanie działań na
rzecz pokoju, bezpieczeństwa i rozwoju przyjaznych relacji między państwami.
Zdaniem czeskiego przywódcy, w tym duchu powinna iść też przygotowywana reforma
Rady Bezpieczeństwa, która musi "być odbiciem geopolitycznej, ekonomicznej i
demograficznej rzeczywistości XXI wieku".
Czeski prezydent uważa, że obecny kryzys finansowy jest spowodowany rozrostem
biurokracji i nadmierną ingerencją rządów i instytucji takich jak Unia
Europejska w wolny rynek. Klaus jest przeciwnikiem interwencjonizmu państwowego
i nadmiernej regulacji gospodarczej. – Posunięcia antykryzysowe, które zostały
zaproponowane i częściowo już zrealizowane, oparte są na założeniu, że kryzys
był rezultatem porażki wolnego rynku oraz że właściwą drogą wyjścia jest większa
regulacja działalności gospodarczej – powiedział.
Tymczasem – jego zdaniem – świat, walcząc z kryzysem, postępuje niewłaściwie. –
Nie da się uniknąć przyszłych kryzysów przez niszczące rynek interwencje
rządowe. Jedyne, do czego doprowadzą, to do zniweczenia szansy na wzrost
gospodarczy i budowanie pomyślności krajów zarówno rozwiniętych, jak i
rozwijających się.
Prezydent Klaus potępił protekcjonizm, uniemożliwiający krajom ubogim dostęp do
rynków państw rozwiniętych, a także zmuszanie ich do spełniania wygórowanych
wymagań w dziedzinie ekologii, co paraliżuje ich rozwój. Wyraził również
przekonanie, że ONZ powinna nie ingerować w sprawy nauki, w tym w problem zmian
klimatu, co z kolei sekretarz generalny organizacji Ban Ki-moon uczynił jednym
ze swoich priorytetów.
Prezydent Czech jest znany ze sprzeciwu wobec teorii o wpływie człowieka na
zmiany klimatu. Uważa, że jest to fałszywy mit, podtrzymywany przez polityków,
naukowców i organizacje ekologiczne, widzących własny interes w "walce z
globalnym ociepleniem". Vaclav Klaus jest autorem demaskatorskiej książki pod
tytułem "Błękitna planeta w zielonych okowach", w której przedstawia argumenty
przeciw poglądowi o związku cywilizacji przemysłowej ze zmianami klimatycznymi.
Pokazuje w niej również, jak wielkie zyski czerpią instytucje badawcze i
działacze ruchów na rzecz zatrzymania niekorzystnych procesów w przyrodzie.
Piotr Falkowski
