Drogowcom brakuje pieniędzy
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informuje, że nie ma pieniędzy na pokrycie wszystkich zobowiązań związanych z realizowanymi inwestycjami drogowymi. Sytuację poprawiłoby przekazanie pieniędzy z rezerwy celowej, ale muszą to najpierw zaakceptować Ministerstwo Rozwoju Regionalnego i resort finansów.
Janusz Koper, zastępca dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, podkreślił, że jeżeli nie zostaną w najbliższym czasie uruchomione te pieniądze, to GDDKiA będzie miała problemy z wypłacalnością. Z informacji przedstawionej przez Ministerstwo Transportu wynika, że resort sukcesywnie występował do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego z wnioskami o uruchomienie pieniędzy z rezerwy celowej. Dotychczas, od 11 kwietnia do 8 maja, przekazano 9 takich wniosków. Dodał też, że żaden wniosek Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o uruchomienie finansowania kolejnych transz nie leży dłużej w resorcie niż dzień lub dwa. Minister Jerzy Polaczek zaznaczył, że choć wnioski nie zostały jeszcze rozpatrzone, to w tej sprawie nie ma żadnego sporu między resortem transportu a Ministerstwem Finansów.
Polaczek spotkał się wczoraj z wojewodami: łódzkim, mazowieckim i śląskim, w sprawie harmonogramu działań, w związku z budową autostrad A1 i A2. Minister poinformował, że spotkanie miało na celu zdiagnozowanie stanu przygotowań do realizacji tych przedsięwzięć. Podkreślił jednocześnie, że inwestycje drogowe w Polsce są obecnie realizowane bardzo intensywnie. – Mogę powiedzieć tylko tyle, że w 100 proc. resort transportu się z tych zobowiązań wywiązuje – zaznaczył.
