Decyzja w sprawie Pasionka
Dzisiaj ma zapaść decyzja ws. ewentualnego przedłużenia zawieszenia
prokuratora Marka Pasionka, który nadzorował śledztwo smoleńskie. Według Bogdana Święczkowskiego –
byłego szef ABW, który miał reprezentować Pasionka, postępowanie przedłużone
zostanie najprawdopodobniej na kolejne miesiące.
Przypomnijmy kilka miesięcy temu
Gazeta Wyborcza napisała, że prokurator Marek Pasionek na spotkaniu z oficerem
FBI miał rzekomo ujawniać informacje ze śledztwa smoleńskiego. Na spotkaniu obecny był także Bogdan Święczkowski. Jak relacjonuje spotkanie było
prywatne, sprawy ściśle tajne nie były poruszane.
Gazeta Wyborcza oskarżyła również
prokuratora Pasionka o kontakty z dziennikarzami Naszego Dziennika i
Rzeczpospolitej. Informację o współpracy Naszego
Dziennika z prokuratorem zdementowała redakcja gazety. Żaden dziennikarz
Naszego Dziennika nie kontaktował się z prokuratorem Pasionkiem” – stwierdziła
zastępca red. naczelnego Naszego Dziennika Katarzyna Orłowska Popławska.
Z powodu informacji opisanych przez
Gazetę Wyborczą Marek Pasionek został zawieszony w wypełnianiu obowiązków przez
naczelnego prokuratora wojskowego gen. Krzysztofa Parulskiego – naczelnego
prokuratora wojskowego. Gen. Krzysztof Parulski wystąpił także z wnioskiem o
rozważenie możliwości wszczęcia śledztwa w sprawie rozpowszechniania informacji
z postępowania dotyczącego prok. Marka Pasionka.
Następnie Wojskowa Prokuratura
Okręgowa w Warszawie poinformowała, że "uznaje za zakończoną" sprawę pomocy
prawnej od USA w sprawie tragedii z 10 kwietnia. Rzecznik Naczelnej Prokuratury
Wojskowej płk Zbigniew Rzepa powołał się na wypowiedź Stanów Zjednoczonych z
marca tego roku. Oświadczono wówczas, że już w początkowym okresie śledztwa USA
przekazały Polsce wszelkie materiały jakimi dysponowały.
Antoni Macierewicz szef
parlamentarnego zespołu ds. katastrofy smoleńskiej oświadczenie Naczelnej
Prokuratury Wojskowej uznał za skandaliczne. Oświadczył, że to nie jest podstawa
do zakończenia zabiegów o pomoc.
Poseł Antoni Macierewicz działania
prokuratury wiąże z represyjnymi działaniami wobec prokuratora Marka Pasionka.
Przeciwko działaniom wobec prok.
Pasionka wypowiedziało się Stowarzyszenie prokuratorów Ad Vocem. W specjalnym
liście przypomnieli oni szefowi Naczelnej Prokuratury Wojskowej o etycznej
postawie i bezstronności, jaką powinni zachowywać prokuratorzy. O śledztwie i
powodach zawieszenia nie był poinformowany prokurator generalny Andrzej Seremet
– przełożony gen. Parulskiego – co jest zachowaniem nieetycznym zwraca uwagę
szefowa Stowarzyszenia Ad Vocem Małgorzata Bednarek:
