Czy Środa się opamięta?!
Polscy bibliści domagają się reakcji władz Uniwersytetu Warszawskiego na
słowa pracownika uczelni prof. Magdaleny Środy. W niewybredny sposób krytykowała
Kościół, a ostatnio zadeklarowała gotowość podarcia Biblii. Rzecznik prasowy
uczelni poinformowała, że władze zajmą się listem naukowców.
Biblistów oburzyła wypowiedź prof. Magdaleny Środy, która w wywiadzie dla
tabloidu "Super Express", nawiązując do publicznego sprofanowania Biblii przez
Adama Darskiego "Nergala", obwieściła: "Też mam ochotę podrzeć Biblię".
Skierowali oni w tej sprawie list na ręce prof. Katarzyny Chałasińskiej-Macukow,
rektor Uniwersytetu Warszawskiego – uczelni, na której Środa jest wykładowcą.
– Tym razem jej słowa zbyt daleko wykraczają poza ramy fundamentalnej
przyzwoitości – oświadczyli bibliści, którzy na czele z prof. Waldemarem
Chrostowskim, przewodniczącym Stowarzyszenia Biblistów Polskich, podpisali się
pod listem do rektor UW. "Oto nauczyciel akademicki deklaruje gotowość podarcia
Pisma Świętego, przyłączając się do wydłużania pasma nieszczęść i prześladowań
wierzących, do jakich posuwali się komuniści i narodowi socjaliści. Odnosząc się
z pogardą do Boga, niszczyli księgi święte, by jeszcze bardziej upokorzyć
wyznawców" – oburza się w liście gremium naukowców.
Członkowie Stowarzyszenia obradują w Katowicach na VIII Walnym Zebraniu i 49.
Sympozjum Biblistów Polskich. Stowarzyszenie, zatwierdzone przez Episkopat
Polski, skupia w swych szeregach około 300 naukowców – pracowników uczelni i
wyższych seminariów duchownych.
– Chcieliśmy, by był to list otwarty, by było wiadomo, iż jako naukowcy
zajmujący się profesjonalnie Pismem Świętym przyłączamy się do powszechnego
protestu. Profanacja Pisma Świętego nie jest dla nas obojętna – powiedział w
rozmowie z "Naszym Dziennikiem" prof. Waldemar Chrostowski. Wyraził jednocześnie
nadzieję, iż list spowoduje, że pani Środa, słynąca już z wyrażania obraźliwych
opinii pod adresem Kościoła, zmieni postępowanie. – Liczymy, że pani Środa się
opamięta i tym podobne ekscesy z jej udziałem już się nie powtórzą. Nie chodzi
nam o ukaranie pani dr. hab. Środy, ale by zrozumiała, że tego rodzaju publiczne
wypowiedzi nauczyciela akademickiego nie są i nie mogą być publicznie tolerowane
– podkreślił prof. Chrostowski.
Anna Korzekwa, rzecznik prasowy UW, potwierdza, że rektor UW otrzymała już list
od Stowarzyszenia Biblistów. Dziś jednak nie była w stanie powiedzieć, jakie
kroki podejmą władze uczelni.
Stowarzyszenie Biblistów skierowało także list do prezesa TVP Juliusza Brauna.
Wyraziło dezaprobatę przeciwko promowaniu w programie telewizji publicznej "The
Voice of Poland" satanisty Adama Darskiego "Nergala".
"Uznajemy za haniebne, by w Polsce, która przy decydującym wkładzie ludzi
wierzących w Boga i wyznających wartości chrześcijańskie wybiła się na
niepodległość, promowano osobę, która posuwa się do profanowania ksiąg świętych
wyznawców judaizmu i chrześcijan" – napisał ks. prof. Waldemar Chrostowski w
imieniu Stowarzyszenia Biblistów Polskich do prezesa TVP Juliusza Brauna.
Sygnatariuszy listu dziwią wyjaśnienia, jakich dotychczas udzielili Joanna
Stępień-Rogalińska, rzecznik TVP, a także dyrekcja Programu 2 Telewizji Polskiej
SA. TVP tłumaczyła, że Darski jako juror będzie się wypowiadał na antenie tylko
w kwestiach muzyki, a nie w sprawach społecznych, politycznych czy innych.
To "karkołomna próba usprawiedliwienia zatrudnienia skandalizującego satanisty w
telewizji publicznej oraz ukrywania winnych za to poważne i skutkujące bolesnymi
konsekwencjami nadużycie zaufania społecznego"- uważa SBP.
Małgorzata Jędrzejczyk
