Czy będą kolejne cięcia?

Premier Donald Tusk wygłosi dziś w Sejmie expose. Jak powiedział wicepremier Waldemar Pawlak może być jeszcze bardziej radykalne wobec zapowiedzi, które trafiają do opinii publicznej. Grzegorz Schetyna poinformował z kolei, że „trzeba być przygotowanym na trudne scenariusze”. Premier może ogłosić plan podwyżek podatków i ograniczenie ulg na dzieci.

Expose będzie wygłoszone w samo południe. Wcześniej, o godz. 10.00, w Pałacu Prezydenckim odbędzie się zaprzysiężenie nowego rządu. Skład rządu przedstawił na konferencji prasowej premier Donald Tusk skład nowego rządu

kliknij

Część opozycji stwierdziła – są to zmiany jedynie marketingowe.

„Ten rząd ma wyglądać tylko ładnie” – stwierdził poseł Arkadiusz Mularczyk. Szef Klubu Parlamentarnego Solidarna Polska dodał, że połowa ministrów nie ma żadnego doświadczenia w pełnieniu powierzonych im funkcji.

 

Adama Rogacki z PiS powiedział, że czas, w którym nowi ministrowie będą się wdrażać w swoje obowiązki będzie stracony. Dodał, że skład tego gabinetu pokazuje jedynowładztwo samego premiera.

 

Poseł Beata Szydło – wiceprzewodnicząca Klubu Parlamentarnego PiS stwierdziła, że Jarosław Gowin może sobie nie poradzić z urzędem ministra sprawiedliwości i to nie ze względu na to, że nie jest prawnikiem. Wyjaśniła, że w środowisku prawniczym trzeba umieć się poruszać.

 

Podczas kampanii wyborczej rząd zapewniał, że sytuacja gospodarcza kraju jest niezła, budżet realny. Teraz okazuje się, że rząd szuka oszczędności i to kosztem najuboższych.
Z podwyżką podatków wiąże się bowiem jeden z wariantów budżetu na przyszły rok, o których w ubiegłym tygodniu poinformował minister finansów Jacek Rostowski.

Jak powiedział Kazimierz Grajcarek z Komisji Krajowej NSZZ Solidarność rząd, który mamił społeczeństwo podczas kampanii wyborczej rzekomo dobrą sytuację państwa teraz próbuje oszukać podając nierealne dane.

W opublikowanym w zeszły wtorek komunikacie Komisja Krajowa NSZZ Solidarność zaprotestowała przeciw oszczędnościom budżetowym, które będą dokonywane kosztem najuboższych. Jak powiedział Kazimierz Grajcarek oszczędzanie kosztem najuboższych jest rozwiązaniem złym. Zaproponował pozyskiwanie środków z dochodów spółek Skarbu Państwa. Jednak rząd sprzedaje wszystko co jest możliwe – stwierdził Kazimierz Grajcarek.

 

Pełny tekst komunikatu „Solidarności” na stronie internetowej związku

kliknij
:

Podczas expose premier Donald Tusk może ogłosić ograniczenie ulg na dzieci oraz plan podwyżek podatków. Propozycje działań będą zależeć od wzrostu PKB. Adam Hofman rzecznik klubu parlamentarnego PiS powiedział, że za kryzys nie powinni płacić najubożsi. Przypomniał, że miały być reformy, a nie cięcia. Przypomniał także o niezrealizowanych obietnicach Donalda Tuska dotyczących polityki prorodzinnej. Adam Hofman wyjaśnił, że inwestowanie w rodzinę, jest inwestycją w Państwo.

Jak napisał Nasz Dziennik dzięki zapoczątkowanej akcji propagandowej wielu wyborców po wysłuchaniu piątkowego exposé premiera będzie zapewne mogło odetchnąć z ulgą, gdyż wbrew akcji czarnych zapowiedzi premier nie poinformuje, iż zlikwiduje wszystkie wskazywane teraz do likwidacji ulgi, lecz „tylko” np. połowę z nich, a podatki podniesie nie aż tak bardzo, bo po ich opłaceniu nawet coś na chleb jeszcze zostanie. Już w ciemno można przyjąć, że premier Tusk po raz kolejny posłuży się również nieśmiertelnym argumentem, iż dzięki staraniom jego ekipy nie zawiesi wypłacania rent i emerytur.

Wobec tak radosnych doniesień o cięciach, likwidacji ulg czy wzroście podatków zaginą gdzieś, zagłuszone przez westchnienie ulgi, ostrzeżenia opozycji – jeszcze sprzed wyborów – zwracającej uwagę, iż działania rządu Donalda Tuska opierają się na zdobywaniu środków na działalność gigantycznym zadłużaniem kraju wspomaganym bezpośrednim sięgnięciem – w wyniku podwyżki podatków – do kieszeni zwykłych obywateli.

 

RIRM

drukuj