Barbaryzacja parlamentu

Wypowiedź prof. Krystyny Pawłowicz w przerwie posiedzenia sejmowej komisji kultury dnia 26.01.2012r.



Prof. Krystyna Pawłowicz nie została dopuszczona do głosu na posiedzeniu sejmowej komisji kultury. Decyzję taka podjęła przewodniczącą gremium Iwona Śledzińska – Katarasińska. Podczas przerwy w posiedzeniu komisji prof. Krystyna Pawłowicz udzieliła wypowiedzi TV Trwam. Jak powiedziała – pytanie które chciała zadać było bardzo proste i ściśle prawnicze.



Chciałam usłyszeć odpowiedź, na jakiej podstawie prawnej konkretnie pan przewodniczący Dworak odmówił udzielenia koncesji. Są tylko dwie możliwości, o które prosiłam o zadanie pytania panią Wiśniewską i ona jakby w moim imieniu zadała je. Ale jeszcze warto doprecyzować, że okoliczności, które są tu ciągle przedmiotem rozpatrywania, czyli sytuacja finansowa, nie jest warunkiem odmowy, albo nie odmowy udzielenia koncesji. Jest tylko okolicznością, której się bierze pod uwagę i tu można sobie wyobrazić sytuację, że TV Trwam ma zerową, fatalną sytuację i ona może być tylko oceniana. Zrobiono zresztą przy okazji innych tych, którzy mieli rzeczywiście złą sytuację finansową i tam to nie decydowało, bo to nie jest warunek. Ten warunek wykorzystuje się jako wiążący, chociaż on nie ma charakteru wiążącego, czyli sytuacja finansowa, która jest tutaj podkreślana, ona jest tylko elementem do oceny. Natomiast nie jest powodem odmowy udzielenia koncesji. Chciałam to przedstawić i poprosić o odpowiedź, ale musiałam wyjść na chwilę i słyszałam, ze pan przewodniczący opowiada na okrągło, natomiast absolutnie odmawia udzielenia odpowiedzi prawnej, precyzyjnej.

Mamy do czynienia, po pierwsze z blokowaniem – czyli z formalnymi przeszkodami w przedstawieniu stanowiska. My nie możemy tutaj przedstawić stanowisk. Natomiast jak nie pozostawia się miejsca na merytoryczną wymianę. Odmówiono mi udziału. Po wielkich trudach udało się tutaj O. Dyrektora tutaj dopuścić do głosu. Natomiast odpowiedzi pana Dworaka są całkowicie nie merytoryczne. One są nie na temat.

Prof. Krystyna Pawłowicz powiedziała również, że konsekwencją rodzenia się dziwnego zachowania parlamentarnego, nowych obyczajów w Parlamencie Polskim, których jesteśmy świadkami, jest barbaryzacja parlamentu.

Polega to na tym, że podmioty, czy ta grupa, która ma matematycznie, arytmetycznie siłę, pokonuje kolejne przeszkody i kolejne bariery wydawałoby się nie do pokonania. Nie obowiązują nie tylko regulaminy, ale i zwyczaje, a nawet zwykła kultura, z czym mogliśmy się tutaj zetknąć. To bardzo źle wróży i to będzie się właśnie kończyło jak w sytuacji tej umowy ACTA, że ulica będzie musiała wywierać presję.

   

drukuj