Wpisy autora Mateusz Rzepecki

IV Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych

Obchodzimy dziś IV Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych. Został on ustanowiony przez papieża Franciszka i odbywa się w okolicach liturgicznego wspomnienia św. Anny i św. Joachima – dziadków Jezusa Chrystusa. W tym roku towarzyszą mu słowa: „Nie opuszczaj mnie w mojej starości”. Wszystkie osoby, które aktywnie włączą się w obchody tego dnia, mają możliwość uzyskania odpustu zupełnego.

Ewangelia na niedzielę: Bóg pomnaża nawet najmniejsze dobro

Jezus karmi tłumy niewielką ilością jedzenia. Rozmnożenie chleba nad Jeziorem Galilejskim zapowiada Eucharystię. Bóg z rzeczy małych czyni wielkie. Może rozmnożyć ofiarowaną przeze mnie niewielką ilość symbolicznego „chleba i ryb”. Może przyjąć każdą małą ofiarę, którą składam, każde dobro – i rozmnożyć to. Ten aspekt został uwypuklony przez Centrum Formacji Duchowej w Krakowie w komentarzu do Ewangelii na niedzielę 28 lipca.

Cywilizacja śmierci w dalszym ciągu uśmierca bezbronne i niewinne życie. W polskich szpitalach morduje się coraz więcej nienarodzonych dzieci

W 2023 roku w wyniku tzw. aborcji w polskich szpitalach zabito 425 dzieci. W roku 2022 liczba ta była niemal trzykrotnie mniejsza. To zatrważające dane, których wskaźnik – na skutek liberalno-lewicowej polityki przeciwko życiu prowadzonej przez koalicję rządzącą – może dalej rosnąć.  

Uroczystość otwarcia Igrzysk Olimpijskich – festiwal satanizmu, dewiacji i profanacji chrześcijańskich symboli. Chrześcijanie domagają się przeprosin

To była najbardziej żenująca ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich w historii – takie komentarze płyną po piątkowych wydarzeniach w Paryżu. Podczas inauguracji doszło do profanacji chrześcijańskich symboli i promocji ideologii LGBT. Pojawiały się też satanistyczne symbole.

D. Murawiec o sytuacji polskiego rolnictwa: Sam sezon był bardzo ciężki, ponieważ było mnóstwo niesprzyjających wydarzeń pogodowych. W maju przyszły silne przymrozki, gdzie w zasadzie ucierpiało ogrodnictwo, uprawy polowe

Sam sezon był bardzo ciężki, ponieważ było mnóstwo niesprzyjających wydarzeń pogodowych. W maju przyszły silne przymrozki, gdzie w zasadzie ucierpiało ogrodnictwo, uprawy polowe. Największe szkody sięgające 30-40 proc. były w rzepaku, a także we wczesnych pszenicach. Rolnicy zamiast zbierać plony w wysokości 6-8 ton, to zbierali w zasadzie 20 proc tego, co powinno być. Tutaj nie możemy mówić o żadnej opłacalności. Nie możemy mówić nawet o wyrównaniu kosztów, żeby wyjść na zero. Jeśli żyto kosztuje 500 zł za tonę i rolnik zebrał 1,5 tony, to nawet wliczając w to dopłatę bezpośrednią do hektara, to przy takiej uprawie trzeba cały sezon pracować za darmo i jeszcze do tego dołożyć – wskazał Damian Murawiec, rolnik, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.