Migranci nie wybierają np. Polski jako swojego miejsca docelowego. Oni wybierają Niemcy, Francje. Komisja Europejska chciałaby przymusowo przesiedlać te osoby. Jeżeli my się nie zgodzimy na ich przyjęcie w myśl pomysłu Unii Europejskiej, to mielibyśmy płacić za każdego nieprzyjętego migranta 20 tys. euro, co w porównaniu do kwot, które Unia Europejska wypłaca w związku z wojną na Ukrainie, to jest ogromna przepaść. Na to nie ma naszej zgody. To jest jakaś inżynieria społeczne charakterystyczna dla ideologii lewicowych, które dużo mówią o wolności i tolerancji, a w praktyce działają w taki sposób jak ten – mówił prof. Krzysztof Szczucki, prezes Rządowego Centrum Legislacji, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.