Górnicy nadal protestują w Kompanii Węglowej

Już trzeci dzień górnicy okupują siedzibę Kompanii Węglowej w Katowicach. Żądają przyjazdu przedstawiciela rządu i informacji na temat dalszych planów odnośnie branży.

Dotychczasowy program naprawczy Kompanii Węglowej jest już nieaktualny. Zagrożona jest także wypłata grudniowych pensji. Górnicy podkreślają, że zarząd chce zlikwidować kilka kopalń i zwolnić załogi tych zakładów.

Stanisław Kłysz, wiceprzewodniczący Solidarności w Kompanii Węglowej poinformował, że obecnie protestuje około 100 osób.

– Pozostaniemy dotąd, dopóki nie zostaną rozwiązane nasze postulaty. Przypomnę: domagamy się gwarancji miejsc pracy i gwarancji wynagrodzeń dla pracowników. Na tę chwilę nie było jeszcze żadnych rozmów – powiedział Stanisław Kłysz.

Związkowcy nie wykluczają strajku w branży. By temu zapobiec, we wtorek w Ministerstwie Gospodarki zbierze się specjalny zespół ds. górnictwa węgla kamiennego.

Prawdopodobnie zajmie się on sprawą kosztownych dodatków górniczych, jak np. 13., 14. pensja, czy deputaty węglowe. Według wicepremiera i ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego, wpływają one na kłopoty Kompanii Węglowej.

Koszt bonusów pracowniczych dla trzech spółek węglowych to nawet 3 mld złotych – stąd coraz głośniejszy postulat ich skasowania.

RIRM

drukuj