Obchody Święta Wojska Polskiego

Msza św. za Ojczyznę, wręczenie nominacji i odznaczeń, uroczysta odprawa wart przed Grobem Nieznanego Żołnierza oraz defilada – tak wyglądały tegoroczne obchody Święta Wojska Polskiego.

Jak co roku święto Wojska Polskiego rozpoczęła Msza Święta za ojczyznę w Katedrze Polowej. Eucharystii przewodniczył ordynariusz polowy ks. bp Józef Guzdek.

– Kościół nieustannie wzywa do pokoju, dialogu i przypomina o świętości ludzkiego życia, ale także otacza czcią i modlitwą tych, którzy walcząc o pokój, poświęcili swoje zdrowie, a nawet życie – zapewnił Ksiądz Biskup.

Na Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego przed Grobem Nieznanego Żołnierza nastąpiła uroczysta zmiana wart i złożono wieńce. Prezydent Bronisław Komorowski wręczył nominacje generalskie, ordery i odznaczenia. Pożegnano generałów odchodzących z wojska.

W południe rozpoczęły się główne uroczystości przed pomnikiem marszałka Józefa Piłsudskiego. Wciąż jeszcze żyjemy w świecie, w którym siła znaczy czasami więcej niż prawo – mówił prezydent Komorowski.

– Zabiegamy o nasze polskie bezpieczeństwo, ale także o ład międzynarodowy, dlatego stawiamy na wzmocnienie NATO i umocnienie integracji europejskiej. Dlatego wspieramy obecność USA w Europie i perspektywę integracji całego świata zachodu – podkreślił prezydent.

Po uroczystości rozpoczęła się defilada, którą otworzył przelot ponad 50 samolotów i śmigłowców, m.in. transportowych Herculesów czy odrzutowych F-16. Alejami Ujazdowskimi przemaszerowały pododdziały prezentujące współczesne uzbrojenie oraz grupy rekonstrukcyjne. Następnie wyruszyły pojazdy kołowe i gąsienicowe, m.in. Wojsk Specjalnych i pułków rozpoznawczych, a także transportery opancerzone „Rosomak”. Nowością były m.in. armatohaubice Krab i Dana oraz wyrzutnie Langusta. To sprzęt, który na co dzień wykorzystywany jest do szkolenia żołnierzy.

– Posiada pociski przeciwpancerne. Może np. zwalczać lekko opancerzone transportery, przede wszystkim okopy różnego rodzaju, bunkry – tłumaczy żołnierz, jeden z uczestników defilady.

Wojskowy sprzęt można było zobaczyć z bliska podczas pikniku na Agrykoli. Wystawa zgromadziła tysiące warszawiaków i turystów. Chętnych, by z bliska obejrzeć pojazdy czy działa nie brakowało. Dużym zainteresowaniem cieszyły się wojskowe radary.

– Jest bardzo duże zainteresowanie ludzi. Przychodzą, pytają się: co to jest? Gdy się dowiedzą, że to radar, dopytują o bardzo wiele szczegółów – mówi por. Piotr Guzik.

Święto Wojska Polskiego ustanowiono na pamiątkę zwycięskiej Bitwy Warszawskiej stoczonej w czasie wojny bolszewickiej w 1920 roku.

TV Trwam News/RIRM

drukuj