Szpital w Wołominie może zaostrzyć protest

Samorządowcy i pracownicy wołomińskiego szpitala, który nie dostaje pieniędzy za nadwykonania są zdeterminowani do podjęcia ostrzejszej formy protestu przeciwko działaniom NFZ i Ministerstwa Zdrowia – napisał jeden z dzienników.

Ponad miesiąc temu doszło do demonstracji przed siedzibą NFZ i resortu. Jednak Szpital Wojewódzki w Wołominie nadal nie wie, czy nie będzie musiał odsyłać kolejnych pacjentów. Fundusz nie chce przyznać dodatkowych pieniędzy na Neurologię, Oddział Intensywnej Terapii i Oddział Chorób Wewnętrznych. Oddziały te przyjmują dziś tylko ostre przypadki i odsyłają pacjentów ze skierowaniami na operacje planowe.

Według informacji jednego z dzienników, wołomiński szpital przy 147 – proc. nadwykonaniach za pierwsze półrocze nie ma, za co leczyć chorych. Podczas wrześniowych protestów pracownicy placówki domagali się zapłaty zaległych 12 mln zł za nadwykonania z ub. r., oraz gwarancji zapłaty tych z 2013 r. i zwiększenia kontraktu.

Maria Ochman, przewodnicząca Krajowej Sekcji Służby Zdrowia NSZZ „S”, mówi, że tak trudna sytuacja jest w wielu polskich szpitalach.

 – W obecnej chwili obserwujemy dramatyczne zaostrzenie sieci płac polskich pacjentów wobec odmów przyjmowania do szpitala. Tylko w ostatnim tygodniu „Solidarność” pięła się z różnego rodzaju procederami w kilkunastu szpitalach; w tym w wielu szpitalach warszawskich. Pojutrze odbędzie się posiedzenie Rady Mazowieckiego Oddziału NFZ, którego jestem wiceprzewodniczącą z ramienia Dialogu Społecznego. Zamierzam tę sprawę również umieścić w jednym z porządku obrad – powiedziała przewodnicząca Krajowej Sekcji Służby Zdrowia NSZZ „S”.

Maria Ochman dodaje, że to działania NFZ i resortu zdrowia przyczyniają się do nieprawidłowości w funkcjonowaniu szpitali.

Placówka, która nie przyjmuje pacjenta na planowy zabieg i odsyła nie wykonując zabiegu – łamie prawo. Mamy pełną świadomość, że jest to skutek działania, wynikający z tego, że NFZ nie płaci placówkom za nadwykonania. Chcę powiedzieć, że punkt, mówiący o nadwykonaniach został przeze mnie zgłoszony. Mam nadzieję, że uzyskamy odpowiedź pełną i satysfakcjonującą zarówno dyrektorów szpitali, jak i pacjentów – zwróciła uwagę Maria Ochman.

 

RIRM

drukuj