Rocznica bitwy w Miodusach Pokrzywnych
Dziś 68. rocznica jednej z największych bitew, jaką polska partyzantka niepodległościowa stoczyła z NKWD. W Miodusach-Pokrzywnych na Podlasiu, gdzie doszło do bitwy, nikt z tej okazji nie organizuje nawet niewielkich uroczystości.
– Nie słyszałam o żadnej uroczystości związanej z tą rocznicą – przyznaje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” jedna z pracownic Urzędu Gminy Perlejewo. O żadnych uroczystościach i inicjatywach z tej okazji nie słyszał również Jarosław Wasilewski z Biura Edukacji Publicznej białostockiego IPN.
Tymczasem to na cmentarzu w Perlejewie znajduje się żołnierska mogiła tych, którzy zginęli w Miodusach. Tablica nagrobna informuje, że padli oni w walce z sowieckim najeźdźcą i zdrajcami Ojczyzny: „Tu spoczywają żołnierze V Wileńskiej Brygady AK szwadronu ’Zygmunta’: ’Kruk’ – Zygmunt Kuczyński sierż., ’Wacek’ – Mikołaj Toryczyniew Torniewicz kpr., ’Pikuś’ – Witold Kozłowski kpr., ’Charłapan’ – Ryszard Łubszyc kpr.”.
W samych Miodusach jest jeszcze skromne, symboliczne upamiętnienie – tablica pamiątkowa. Zdaniem historyka dr. Mariusza Bechty, tego rodzaju miejsca pamięci i daty powinny być pielęgnowane przez lokalną społeczność i nie tylko.
– To jedna z największych bitew podziemia antykomunistycznego. Dyscyplina i dobre dowodzenie przynosiły dobre efekty, choć krótkoterminowo uśmierzając terror. Była to jedyna metoda powstrzymywania sowietyzacji kraju – podkreśla dr Bechta.
Bitwa w Miodusach-Pokrzywnych, stoczona przez 1. szwadron V Wileńskiej Brygady, była jedną z trzech największych bitew oddziałów podziemia antykomunistycznego w powojennej Polsce.
Odziały AK pod dowództwem por. Zygmunta Błażejewicza „Zygmunta” i ppor. Władysława Łukasiuka „Młota” starły się w niej z oddziałami NKWD, UB i LWP, pacyfikującymi od tygodni tereny Podlasia. Walka zakończyła się całkowitym zniszczeniem sowieckiej grupy operacyjnej.
Oddziałami polskimi dowodził uczestnik walk na Wileńszczyźnie, jeden z dwóch żyjących wówczas dowódców z VWileńskiej Brygady AK mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, ppłk Zygmunt Błażejewicz. Odznaczony dwukrotnie Krzyżem Walecznych, we wrześniu 2011 r. otrzymał od prezydenta Rzeczypospolitej Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski oraz nominację na stopień podpułkownika.
RIRM / Nasz Dziennik
