Tymczasowa prezydent Wenezueli zapowiedziała organizację wyborów na szefa państwa
Pełniąca urząd prezydenta Wenezueli Delcy Rodriguez zapowiedziała organizację wyborów prezydenckich w tym kraju. To pierwsza taka deklaracja wygłoszona na forum międzynarodowym od styczniowego obalenia przez wojska USA poprzedniego przywódcy Wenezueli, Nicolasa Maduro.
Podczas wystąpienia w trakcie 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku Rodriguez obiecała, że wybory zostaną zorganizowane „w sposób uporządkowany, a ich ostateczny wynik będzie można zweryfikować”. Punktem wyjścia do ich przeprowadzenia, jak podkreśliła, ma być „otwartość i dialog”.
– W Wenezueli odbędą się wybory. W tym celu rozpoczęliśmy już dialog polityczny z (…) opozycją, aby zapewnić proces wyborczy na równych warunkach – powiedziała Rodriguez.
Podkreśliła, że jej administracji zależy, by głosowanie „miało wysoką jakość”.
Dodała, że w ostatnim czasie doszło do bezprecedensowego zbliżenia w relacjach Wenezueli z USA. Oświadczyła też, że jej kraj podnosi się po podwójnym trzęsieniu ziemi z 24 czerwca.
Zgodnie z opublikowanymi w środę wynikami sondażu ośrodka Hercon Consultores 73,8 proc. ankietowanych Wenezuelczyków uważa za przywódcę politycznego tego kraju przebywającą na uchodźstwie nieformalną liderkę opozycji Marię Corinę Machado, która w ub. roku otrzymała Pokojową Nagrodę Nobla.
PAP




