fot. PAP/Paweł Supernak

Szef MON nie spotka się w tym tygodniu z amerykańskim sekretarzem wojny

Nie będzie w tym tygodniu spotkania wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza z sekretarzem Petem Hegsethem. Informację przekazał resort obrony.

 Informację, że planowana w tym tygodniu rozmowa wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza z amerykańskim sekretarzem wojny nie dojdzie do skutku, przekazał resort obrony narodowej.

Informujemy, że ze względu na pilną prośbę strony amerykańskiej, środowa wizyta w Pentagonie wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza odbędzie się w innym terminie” – czytamy we wpisie zamieszczonym na portalu X.

Pentagon jest po rozeznaniu, gdzie w Polsce ulokować nową, stałą bazę amerykańską. Prezydent Donald Trump dał zielone światło dla jej budowy i publicznie ogłosił, że niedługo powinniśmy poznać lokalizację. Stała baza miała być jednym z głównych tematów rozmowy polskiego ministra obrony z jego amerykańskim odpowiednikiem.

Będziemy również o bazach amerykańskich rozmawiać – zapewniał we wrześniu wicepremier.

Pentagon potwierdził, że spotkanie Pete’a Hegsetha z wicepremierem Kosiniakiem-Kamyszem zostało przesunięte z powodu konfliktu terminów. Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak ma jednak pretensje o to, w jaki sposób Ministerstwo Obrony poinformowało o całej sprawie. Uznał wpis resortu za nieprofesjonalny.

Zamiast tego krótka depesza PAP, że minister zmienił plany. A do dziennikarzy nieoficjalnym kanałem przekazana informacja, że był problem z kalendarzem po stronie amerykańskiego odpowiednika” – czytamy w zamieszczonym na portalu X wpisie.

Jak napisał polityk Konfederacji, komunikat MON-u jest niezrozumiały i wprowadza niepokój. Zamiast polskiego wicepremiera do Stanów Zjednoczonych lecą jego zastępcy: Magdalena Sobkowiak-Czarnecka i Paweł Zalewski. Podjęcie takiej decyzji może sugerować, jak napisał wicemarszałek Bosak, że Amerykanie sami dobierają skład polskiej delegacji.

TV Trwam News

drukuj