Pos. M. Kurowska opuściła budynek Akademii Wymiaru Sprawiedliwości po tym, gdy odcięto jej prąd
Poseł Maria Kurowska opuściła budynek Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, w którym protestowała przez ostatni tydzień. Polityk Prawa i Sprawiedliwości sprzeciwiała się w ten sposób próbie bezprawnego przejęcia kontroli przez rządzących nad AWS. W środę poseł Maria Kurowska została jednak zmuszona do opuszczenia gmachu uczelni, ponieważ odcięto jej prąd.
Wcześniej do rektoratu, którego polityk strzegła w ostatnich dniach, przez dziurę wybitą w ścianie dostał się rektor-uzurpator Sławomir Cudak. Maria Kurowska poinformowała, że w środę rozpoczęła głodówkę w intencji uratowania naszej Ojczyzny. Jak podkreśliła w swoich mediach społecznościowych, będzie ją kontynuować mimo opuszczenia budynku AWS.
– Wszystkich Państwa jeszcze raz bardzo proszę o modlitwę w intencji Ojczyzny. Głodówkę będę prowadzić dotąd, dopóki nie wejdzie tutaj prawowity rektor. A jeżeli chodzi o sytuację zdrowotną, to gdyby mi zdrowie zaszwankowało, obiecuję Państwu, że zejdę z tego placu tutaj walki o naszą Ojczyznę. Pozdrawiam Państwa serdecznie – zaznaczyła polityk PiS.
Szanowni Państwo, wymusili na mnie opuszczenie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, odcinając mi prąd. Nadal kontynuuję głodówkę. 🇵🇱✌️ pic.twitter.com/FFdEix5PS9
— Maria Kurowska (@MariaKurowskaPL) September 16, 2026
Tymczasem podający się za rektora AWS Sławomir Cudak zdecydował o dyscyplinarnym zwolnieniu czworga pracowników akademii, w tym legalnego rektora Michała Sopińskiego. Wiceminister sprawiedliwości, Maria Ejchart, przekazała, że to skutek „ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych”.
RIRM



