Prezydent USA nie wyraził zgody na produkcję Patriotów przez Ukrainę
Prezydent USA, Donald Trump, powiedział, że nie zgodził się na produkcję Patriotów przez Ukrainę. Dodał, że są prowadzone w tej sprawie rozmowy, ale Amerykanie muszą uważać, z kim dzielą się technologią.
Przekazał, że rozmawiał o Patriotach i Tomahawkach z prezydentem Ukrainy, Wołodymyrem Zełenskim, który we wtorek złożył wizytę w Białym Domu.
Ekspert ds. wojskowości, prof. Piotr Grochmalski, komentując w piątkowym „Polskim punkcie widzenia” w TV Trwam wypowiedź prezydenta Trumpa wskazał na sytuację Polski i konieczność dbania o nasze zasoby, służące obronie powietrznej.
– My w tej chwili pilnie potrzebujemy amunicji do Patriotów. Mamy bardzo niewiele, a część z nich jeszcze przekazaliśmy Ukrainie. Co więcej, szokujący przekaz – premier powiedział, że zamierza przekazać jeszcze więcej. Patriot jest kluczowym elementem naszej triady. Jest osłoną strategiczną, tym segmentem Wisła. I my oddajemy z tego, co mamy, podstawowy rodzaj broni. W sytuacji, w której Rosjanie uderzyli w nas, przecież my nie wiemy, czy na przykład jutro-pojutrze Rosja nie skieruje na Polskę 10 -20 Ch-101, oprócz tego Iskandery i my musimy mieć na to odpowiednią odpowiedź – zaznaczył prof. Piotr Grochmalski.
Wypowiedź prezydenta Donalda Trumpa zaskakuje zwłaszcza w kontekście wcześniejszych wydarzeń. 8 lipca podczas szczytu NATO w Ankarze amerykański prezydent zapowiedział, że Kijów otrzyma licencję na produkcję rakiet do systemów Patriot w Ukrainie. Prezydent Wołodymyr Zełenski przekazał, że także podczas ostatniego spotkania Trump miał zgodzić się na wydanie licencji na produkcję pocisków.
RIRM



