fot. PAP/EPA

MŚ 2026. Dziś półfinał Francja – Hiszpania

Dziś pierwszy półfinał Mistrzostw Świata 2026 w piłce nożnej. Francja zmierzy się z Hiszpanią.

Wczoraj obchodził urodziny, skończył zaledwie 19 lat, ale to na jego barkach spoczywa odpowiedzialność za wynik drużyny. Lamine Yamal będzie chciał poprowadzić Hiszpanię do finału i do mistrzostwa świata.

– Myślę, że strzelanie goli w takich meczach to zawsze coś wyjątkowego, więc oczywiście podejmuję to wyzwanie. Właśnie dlatego tu jestem – mówił Lamine Yamal.

Na drodze Hiszpanii stanie wielka Francja, która według wielu ekspertów jest faworytem całego turnieju. Reprezentację Trójkolorowych prowadzi Didier Deschamps, który w 1998 roku sięgnął po mistrzostwo świata jako piłkarz, a w 2018 roku jako trener. Selekcjoner poprowadził reprezentację również do mistrzostwa Europy, a cztery lata temu do wicemistrzostwa globu. Obecny turniej ma być zwieńczeniem jego trenerskiej kariery na czele Francji.

– Jest mnóstwo niepewności, ponieważ piłka nożna nie jest nauką ścisłą, ale przygotowanie i planowanie są zawsze bardzo ważne, bezcenne, aż do najdrobniejszych szczegółów, aby wszystko zrobić dobrze, z wyprzedzeniem – wskazał Didier Deschamps.

Na zwycięstwo liczą Francuzi, którzy licznie przybyli do Dallas.

– Jesteśmy pewni siebie, nigdy nie mieliśmy lepszej francuskiej drużyny na wszystkich poziomach, ale mecz pozostaje meczem, więc trzeba wygrać na boisku – zaakcentował kibic.

W 77 minucie ćwierćfinału z Marokiem boisko opuścił najlepszy strzelec Francuzów, Kylian Mbappe. Kibice z niepokojem patrzyli na okładany lodem staw skokowy. Zawodnik przekonuje jednak, że nic poważnego mu się nie stało. Po przeciwnej stronie boiska – superrezerwowy Mikel Merino, który jest bohaterem Hiszpanów. Strzelił decydującego gola z Portugalią, a także z Belgią.

– Szczerze mówiąc, z jednej strony, nawet w najśmielszych snach nie wyobrażałem sobie, że uda mi się zrobić to, co dzieje się teraz – a już na pewno nie w 90. minucie, kiedy piłka wpada prosto do mnie w polu karnym – podsumował Mikel Merino.

Początek meczu o godzinie 21.00 czasu polskiego. Jutro drugi półfinał, w którym Argentyna zmierzy się z Anglią.

TV Trwam News

drukuj