Prof. D. Kornas-Biela: Jedyne proroctwo św. Andrzeja Boboli, które nie zostało jeszcze spełnione brzmi: Gdy będę jej głównym patronem, Polska będzie w pełnym rozkwicie”
Św. Andrzej Bobola to jedyny święty Kościoła katolickiego, któremu została w całości poświęcona encyklika papieska. To przede wszystkim patron na trudne czasy, wybrany przez Boga jako szczególny patron Polski. Jedyne proroctwo św. Andrzeja Boboli, które nie zostało jeszcze spełnione brzmi: Gdy będę jej głównym patronem, Polska będzie w pełnym rozkwicie”. Czy nie należałoby wzmóc wysiłku, aby poprzez nawrócenie serc i zmianę obyczajów stworzyć duchowe podłoże pod ogłoszenie św. Andrzeja Bobolę głównym patronem Polski? – postawiła pytanie prof. Dorota Kornas-Biela, psycholog, pedagog KUL, w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” w TV Trwam.
W Kościele katolickim na środę, 13 maja, przypada wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Fatimskiej. Natomiast w sobotę, 16 maja, obchodzić będziemy wspomnienie św. Andrzeja Boboli, męczennika i patrona Polski. Jeżeli natomiast chodzi o wydarzenia historyczne związane z Polską, w dniach 12-15 maja 1926 roku odbył się przewrót majowy.
– W kontekście również innych trudnych majowych dat z historii Polski i tego, co dzieje się w naszej Ojczyźnie oraz z naszą Ojczyzną, konieczne jest nie tyle darcie szat nad przeszłością (…) ani zamartwianie się nad tym, co będzie, ale ważniejsze jest podniesienie wzroku, aby widzieć szerzej, głębiej i jaśniej oczyma łaski danej od Boga – powiedziała prof. Dorota Kornas-Biela.
Felietonistka zaznaczyła, że szczególną pomocą w naszym odnalezieniu się w zaistniałej rzeczywistości „może być zaprzyjaźnienie się z postacią św. Andrzeja Boboli, który w 2002 roku został przez Jana Pawła II dołączony do grona patronów Polski”.
– Każdy, kto go bardziej pozna, nie będzie miał wątpliwości, że jest to patron na trudne czasy, wybrany przez Boga jako szczególny patron Polski. Jego objawienia się poprzedzały tragiczne wydarzenia w historii naszego narodu, a jego proroctwa wypełniały się. Gdy latem 1920 r. armia bolszewicka ruszyła na Warszawę, obradujący wtedy w Częstochowie biskupi polscy wystosowali do Watykanu prośbę o kanonizację bł. Andrzeja, mając głębokie przekonanie, że jego opieka uchroni Polskę od zagłady. Między 6 a 15 sierpnia na terenie archidiecezji warszawskiej odprawiono Nowennę do św. Andrzeja Boboli. (…) W jej ostatnim dniu Polacy odnieśli wielkie zwycięstwo nad Armią Czerwoną. Naród nie miał wątpliwości, ten cud Matki Bożej wyprosił Bobola – wskazała psycholog.
Prof. Dorota Kornas-Biela podkreśliła, że św. Andrzej Bobola jest jedynym świętym Kościoła katolickiego, któremu została w całości poświęcona encyklika papieska. Papież Pius XII w trzechsetną rocznicę męczeństwa Polaka, 16 maja 1957 roku, opublikował encyklikę „Invicti athletae Christi”, czyli „Niezwyciężony bohater Chrystusa”. Ojciec Święty nazwał w niej św. Andrzeja Bobolę „ozdobą i chlubą narodu polskiego, wspaniałym wzorem chrześcijańskiego męstwa”.
– Encyklikę kończy odezwa do narodu polskiego z wezwaniem do nieugiętego trwania przy religii i Kościele: „Skoro bowiem Andrzej Bobola z ich narodu wyszedł i ich ziemię nie tylko blaskiem rozlicznych cnót, ale i krwią męczeńską uświetnił, niechże więc – idąc za jego świetlanym przykładem – nadal bronią ojczystej wiary przeciw wszelkim niebezpieczeństwom. Niech usiłują obyczaje do norm chrześcijańskich dostosować. Niech to sobie mają mocnym przekonaniem za największą chwałę swojej Ojczyzny, jeżeli przez nieugięte naśladowanie niezachwianej cnoty przodków to osiągną, że Polska zawsze wierna, była dalej jako przedmurze chrześcijaństwa. Zdaje się bowiem wskazywać historia, że Bóg właśnie tę rolę narodowi polskiemu przeznaczył. Niechże więc mężnym i stałym sercem usiłują tę rolę wypełnić, zwalczając przy pomocy łaski Bożej wszelkie przeciwności i próby” – zacytowała autorka felietonu.
Czy w sytuacji nasilającego się obecnie usuwania i bezczeszczenia wszystkiego, co na naszej ziemi jest związane z wiarą katolicką oraz odchodzenia od obyczajów chrześcijańskich, możemy mieć nadzieję, że urzeczywistni się jedyne proroctwo św. Andrzeja Boboli, które nie zostało jeszcze spełnione? – postawiła pytanie pedagog Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.
– Brzmi ono: „Gdy będę jej głównym patronem, Polska będzie w pełnym rozkwicie”. Czy w tej sytuacji nie należałoby wzmóc ogólnonarodowy wysiłek, aby poprzez nawrócenie serc i zmianę obyczajów stworzyć duchowe podłoże pod ogłoszenie św. Andrzeja Bobolę głównym patronem Polski? Wtedy będzie ona w rozkwicie – podkreśliła prof. Dorota Kornas-Biela.
radiomaryja.pl



