fot. PAP/Marcin Obara

Polski rząd podpisał umowę dot. pożyczki SAFE

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister finansów Andrzej Domański w imieniu Polski podpisali dziś umowę pożyczkową z Komisją Europejską w ramach programu SAFE. Pozyskane środki mają pomóc w realizacji projektów związanych z obronnością naszego kraju.

Polska jest pierwszym z 19 krajów Unii Europejskiej, który podpisuje umowę z programu SAFE [czytaj więcej].

Nasz kraj jest też największym beneficjentem tego programu. W sumie KE przyznała nam 43,7 mld euro z całej puli w funduszu wynoszącej 150 miliardów euro. Jeszcze w maju do Polski może trafić pierwsza zaliczka w wysokości około 6,5 mld euro. Środki mają być przeznaczone m.in. na realizację programu Tarcza Wschód, rozwój systemów antydronowych, obrony przeciwlotniczej i artylerii. Ekspert ds. bezpieczeństwa, prof. Piotr Grochmalski, powiedział na naszej antenie, że podpisanie umowy SAFE to jedno z najbardziej szokujących i nieuczciwych działań ze strony rządu Donalda Tuska. Zauważył, że w efekcie skargi Parlamentu Europejskiego do TSUE, aktywność KE ws. programu SAFE może zostać uznana za nielegalną, a z drugiej strony mamy do czynienia z działaniem nielegalnym na poziomie prawa polskiego.

Z obu stron jest to proces absolutnie uderzający w prawo unijne i w prawo polskie, bo konstytucja jasno określa, że bardzo duża pożyczka (mamy do czynienia z zaciągnięciem zobowiązania na 45 lat w wysokości 183 mld zł) musi być traktowana jako umowa międzynarodowa i w związku z tym musi być też przeprocedowana przez parlament, a następnie musi uzyskać akceptację prezydenta. Jak wiemy, ta ustawa, na mocy której miała być zawarta przez Polskę umowa z SAFE, nie została podpisana przez prezydenta. Zaproponował on inne rozwiązanie. To, co robi premier nie jest legalne – zaznaczył ekspert.

 

RIRM

drukuj