Szwecja: rząd obniży podatek od paliw i będzie dopłacać do rachunków za prąd
Rząd Szwecji ogłosił w poniedziałek obniżenie od maja podatku od benzyny i oleju napędowego, a także wprowadzenie dopłat do rachunków za energię elektryczną. Powodem są skutki wojny na Bliskim Wschodzie.
– Widzimy na horyzoncie poprawę koniunktury, ale jednocześnie obawiamy się kryzysu – powiedział premier Szwecji Ulf Kristersson na konferencji prasowej.
Według szacunków rządu dzięki obniżce podatków do najniższego możliwego poziomu w UE ceny benzyny powinny spaść o ok. 1 koronę (ok. 0,4 PLN), a diesla o 0,4 korony (ok. 0,16 PLN).
Rząd zapowiedział również, że zwróci się do Komisji Europejskiej o zgodę na dalsze obniżki podatków od paliw, aby wywołać jeszcze większą presję na wysokie ceny na stacjach paliw.
Wicepremier i minister energii Ebba Busch sytuację na rynku określiła jako „poważną”, ale pytana o ograniczenia w sprzedaży paliw nie chciała spekulować na temat możliwego racjonowania. Tego rodzaju ograniczenia obowiązywały w Szwecji w latach 70. podczas światowego kryzysu paliwowego.
Jednocześnie rząd ogłosił wprowadzenie dopłat do rachunków za prąd dla gospodarstw domowych z działaniem wstecznym za styczeń i luty. Z powodu surowej zimy ceny energii w Szwecji w tym roku były wyższe niż zwykle i dorównywały sytuacji z 2022 r. po rosyjskim pełnoskalowym ataku na Ukrainę. W tym roku z trudną sytuacją borykali się zwłaszcza mieszkańcy północy kraju, gdzie zazwyczaj prąd jest tani.
Dopłaty będą wypłacane automatycznie bez konieczności występowania o nie za pośrednictwem Kasy Ubezpieczenia Społecznego.
PAP



