fot. PAP/EPA

Rosja: W. Putin pogratulował nowemu najwyższemu przywódcy Iranu

Rosyjski przywódca, Władimir Putin, pogratulował Modżtabie Chameneiowi wyboru na stanowisko najwyższego przywódcy Iranu – poinformował w poniedziałek Kreml. Syn zabitego ajatollaha Alego Chameneia został wybrany w niedzielę przez Zgromadzenie Ekspertów.

„Szanowny panie Chamenei, proszę przyjąć moje najszczersze gratulacje z okazji wyboru na Najwyższego Przywódcę Islamskiej Republiki Iranu” – przekazał Putin, cytowany w oświadczeniu opublikowanym na stronie Kremla.

Rosyjski przywódca dodał, że wierzy, że Modżtaba Chamenei będzie z „godnością” kontynuował dzieło swojego ojca, ajatollaha Alego Chameneia, który zginął 28 lutego w wyniku amerykańsko-izraelskich ostrzałów. Według rosyjskiego lidera nowy najwyższy przywódca Iranu będzie „jednoczył naród (…) w obliczu trudnych wyzwań”.

„Ze swojej strony chciałbym potwierdzić nasze wsparcie dla Teheranu oraz solidarność z irańskimi przyjaciółmi” – oświadczył Putin, dodając, że Moskwa „była i pozostanie niezawodnym partnerem” Teheranu.

56-letni Modżtaba Chamenei był jednym z głównych kandydatów na stanowisko nowego przywódcy Iranu, którego wybrało w niedzielę Zgromadzenie Ekspertów.

Deklaracja Moskwy pojawiła się ponad tydzień po wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem, rozpoczętej 28 lutego. Już na początku konfliktu w wyniku amerykańsko-izraelskich ataków zabito ajatollaha Alego Chameneia, który sprawował władzę w Iranie przez 36 lat.

Relacje irańsko-rosyjskie ewoluowały od partnerstwa do niemal strategicznego sojuszu po rozpoczęciu pełnowymiarowej inwazji Kremla na Ukrainę w 2022 roku. Kilka miesięcy po wybuchu tej wojny Teheran zaczął wspierać Moskwę dronami typu Shahed, którymi rosyjskie wojsko regularnie atakuje ukraińskie miasta. Obecnie Rosja produkuje je samodzielnie dzięki transferowi technologii z Iranu.

W piątek – siedem dni po rozpoczęciu wojny na Bliskim Wschodzie – dziennik „Washington Post”, powołując się na własne źródła, poinformował, że Rosja dostarcza Iranowi dane wywiadowcze. Mają one ułatwiać irańskie ataki na siły amerykańskie na Bliskim Wschodzie. Tego samego dnia Biały Dom zbagatelizował te doniesienia.

PAP

drukuj