Min. Z. Bogucki o SAFE 0 procent: Prezes NBP zgromadził potężne rezerwy złota, które mogą być fundamentem do uruchomienia programu niezależnego od czynników znajdujących się poza granicami Polski
Europejski program SAFE proponowany przez rząd to nie jest prezent, darowizna, tylko pożyczka, którą polscy obywatele będą musieli spłacać przez kolejne 44 lata. Mamy dzisiaj w Polsce możliwości finansowe do tego, żeby uruchomić wielki – być może nawet większy – program, ale bez ryzyk związanych z tym, że ktoś będzie sterował, czy te pieniądze przelać Polsce czy nie przelać. Są olbrzymie rezerwy walutowe Narodowego Banku Polskiego: 240 miliardów euro, a więc pięć i pół razy tyle, ile wynosi europejski SAFE – podkreślił Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP, podczas czwartkowych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.
Temat bezpieczeństwa i modernizacji polskich sił zbrojnych w ostatnich tygodniach wypełnia przestrzeń publiczną z racji unijnej pożyczki SAFE, którą chce zaciągnąć polski rząd. 200 mld zł długu Polacy mieliby spłacać do 2070 roku. Na pomysł premiera Donalda Tuska nie zgadza się prezydent Karol Nawrocki.
– Europejski program SAFE to nie jest prezent, darowizna, coś, co otrzymujemy za darmo, tylko pożyczka, którą polscy obywatele będą musieli spłacać przez kolejne 44 lata (…). Natomiast największym problemem, jeżeli chodzi o SAFE jest kwestia warunkowości, czyli uzależnienia wypłaty środków od czynników politycznych. Podobnie było przy Krajowym Planie Odbudowy (KPO), kiedy środki dla Polski były blokowane tylko dlatego, że w Polsce władzę sprawował rząd prawicowy będący w opozycji do elit liberalno-lewicowych – powiedział Zbigniew Bogucki.
W środę – wraz z prezesem Narodowego Banku Polskiego, Adamem Glapińskim – Prezydent RP przedstawił alternatywę dla europejskiej pożyczki: polski SAFE 0 procent.
– Mamy dzisiaj w Polsce możliwości finansowe do tego, żeby uruchomić wielki – być może nawet większy – program jak SAFE europejski, ale bez ryzyk związanych z tym, że ktoś będzie sterował, czy te pieniądze przelać czy nie przelać; w ten sposób będzie też wpływał na polską politykę, na wybór polskich władz, a de facto na modernizację polskiej armii. Są olbrzymie rezerwy walutowe Narodowego Banku Polskiego: 240 miliardów euro, a więc pięć i pół razy tyle, ile wynosi europejski SAFE. W tym są 74 miliardy euro ulokowane w złocie. Żeby była jasność: oczywiście nie można jakby uszczuplać rezerw walutowych w tym celu, ale można wykorzystać to jako fundament do różnego rodzaju działań programów finansowych, które pozwolą wygenerować mechanizmy finansowe pozwalające na uzyskanie tych środków. To propozycja dla rządu, którą przedstawili wczoraj prezydent Nawrocki i profesor Glapiński (…). Prezes NBP zgromadził potężne rezerwy złota, które mogą być fundamentem do pewnej operacji finansowej dającej możliwości pieniężne do tego, żeby uruchomić program niezależny od czynników znajdujących się poza granicami Polski – wskazał szef Kancelarii Prezydenta RP.
radiomaryja.pl



