Wzrasta liczba skarg pacjentów na ochronę zdrowia
Rośnie liczba skarg pacjentów na placówki medyczne. Z danych Narodowego Funduszu Zdrowia, o których informuje dziś „Dziennik Gazeta Prawna”, wynika, że liczba skarg na ochronę zdrowia wzrosła w zeszłym roku o 11 procent.
To odwrócenie pozytywnego trendu obserwowanego wcześniej. Główny powód narzekań to rosnące niedofinansowanie placówek medycznych.
Trzeba się było tego spodziewać – mówi poseł PiS, Józefa Szczurek-Żelazko. Była wiceminister zdrowia przestrzega, że w obliczu bierności rządzących, skarg pacjentów będzie coraz więcej.
– To efekt braku jakichkolwiek działań obecnej ekipy rządzącej. Brak reagowania na zmiany, jakie zachodzą w ochronie zdrowia. Widzimy, że społeczeństwo się starzeje i starsza populacja wymaga większych nakładów. W tym roku niezadowolenie pacjentów na pewno będzie jeszcze większe. Pracując w Komisji Zdrowia bardzo często spotykam się ze skargami pacjentów na brak dostępności do różnych rodzajów świadczeń. Dramatyczna sytuacja w ochronie zdrowia odbija się na pacjentach. Jeżeli rząd nie podejmie żadnych działań naprawczych, pacjenci będą zmuszeni szukać wsparcia i pomocy w sektorze prywatnym – wskazuje Józefa Szczurek-Żelazko.
Najczęściej pacjenci skarżą się na Podstawową Opiekę Zdrowotną. Na drugim miejscu jest Ambulatoryjna Opieka Specjalistyczna, a na trzecim szpitale.
RIRM



