fot. PAP/Albert Zawada

Prezydent K. Nawrocki po wysłuchaniu expose min. R. Sikorskiego: W kwestiach fundamentalnych i strategicznych prezydent RP i MSZ mówią jednym głosem

Prezydent Karol Nawrocki zapewnił, że w kwestiach fundamentalnych i strategicznych polityka prezydenta RP i Ministerstwa Spraw Zagranicznych jest na jednej stronie. Wypowiedź padła po zapoznaniu się z informacją szefa MSZ nt. zadań polskiej polityki zagranicznej w 2026 roku.

Prezydent Karol Nawrocki wysłuchał dziś w Sejmie expose wicepremiera, ministra spraw zagranicznych, Radosława Sikorskiego. Na późniejszej konferencji prasowej przyznał, że to wydarzenie oraz wczorajszy jego udział w odprawie rozliczeniowo-zadaniowej MON dają mu szerszą perspektywę kwestii bezpieczeństwa międzynarodowego, geopolityki oraz działań dyplomatycznych.

Prezydent podkreślił, że dobrą informacją dla Polaków jest to, że polityka prezydenta i MSZ w kwestiach fundamentalnych jest po jednej stronie. To – jak dodał – odnosi się m.in. do zagrożenia ze strony Federacji Rosyjskiej.

– To jest rzecz oczywista, że mówimy w tych kwestiach jednym głosem. To największe egzystencjalne zagrożenie dla Polski, dla całego porządku europejskiego. To wybrzmiało dzisiaj ze słów pana ministra Sikorskiego. Ja to powtarzam regularnie. Myślę, że rodzaj kompatybilności pomiędzy Pałacem Prezydenckim a Ministerstwem Spraw Zagranicznych odnosi się także do postrzegania wielkiej szansy Polski, która będzie się realizować jeszcze w tym roku podczas posiedzenia państw grupy G20. To był także element wypowiedzi pana ministra Sikorskiego. Z całą pewnością będziemy dokładać wszelkich sił i środków, aby Polska stała się stałym elementem grupy G20 – zapewnił Karol Nawrocki. 

Prezydent powiedział, że mniejszym przykładem tego, jak polityka prezydenta i rządu mogą iść w tym samym kierunku, jest wspieranie wysiłku Mołdawii przy wejściu do UE.

Karol Nawrocki wyraził także zadowolenie, że minister Radosław Sikorski przyznał – choć z dużą dozą sceptycyzmu – iż Stany Zjednoczone, Sojusz Północnoatlantycki są strategicznym zobowiązaniem Polski.

W wystąpieniu ministra Sikorskiego zabrakło natomiast nieco większej asertywności w stosunku do KE – zaznaczył prezydent.

– Pan minister Sikorski wprawdzie przyznał, że podwozie tego samochodu, który nazywa się Unia Europejska, się psuje, natomiast tutaj chciałbym większego wsparcia rządów w naprawie działalności Komisji Europejskiej. Oczywiście nie ma wątpliwości, że Polska jest i pozostanie w najbliższym czasie (w UE-red.). Natomiast asertywność Polski w relacjach z KE, wyraźne reakcje na politykę klimatyczną, na politykę tożsamościową, na politykę migracyjną, z całą pewnością będą obecne w Pałacu Prezydenckim. Tu też liczę na asertywność polskiego rządu – podkreślił Karol Nawrocki.

Prezydent RP liczy też, że rząd poświęci więcej czasu na wspieranie działań dot. Inicjatywy Trójmorza oraz że będzie miał wsparcie w polskim rządzie w kwestii uzyskania reparacji od Niemiec.

RIRM

drukuj