fot. PAP/Jacek Kaczmarczyk

Brońmy lasów! Kolejny skok na pieniądze Lasów Państwowych

Opozycja ostrzega przed kolejnym skokiem na pieniądze Lasów Państwowych. Resort klimatu przygotował projekt, który ma pozbawić samofinansującej się instytucji milionów złotych. Dalsze osłabianie Lasów to prosta ścieżka do ich prywatyzacji.

Moratoria, starolasy, lasy społeczne…

– To są działania, które nijak mają się do obowiązującego prawa – powiedział Paweł Sałek, poseł PiS.

Wszystkie te działania łączy jedno: oznaczają wyłączenia kolejnych obszarów z gospodarki leśnej. Poseł Małgorzata Golińska alarmuje: likwidacja gospodarki leśnej będzie końcem Lasów Państwowych.

– Instytucja Lasów Państwowych rozwijana przez pokolenia jest niszczona decyzjami „rządu 13 grudnia”, ideologicznym zaślepieniem, ignorowaniem ekspertów i brakiem odwagi, by spojrzeć dalej niż pochwała od jednej z organizacji NGO – wskazała poseł Małgorzata Golińska.

Obraz, konsekwentnie kreślony przez polityków opozycji, uzupełnia nowa inicjatywa resortu klimatu. W projekcie zmian w ustawie o lasach pojawia się propozycja, by zabrać z Lasów Państwowych miliony złotych. Na co? O to TV Trwam zapytała minister Paulinę Hennig-Kloskę.

– Chcemy przede wszystkim zwiększyć pulę środków z Lasów Państwowych dawanych na ochronę przyrody – powiedziała minister klimatu i środowiska.

Co dziwi samych leśników. Mariusz Zieliński z Krajowej Sekcji Pracowników Leśnictwa NSZZ „Solidarność” mówi, że nikt nie zadba lepiej o lasy niż polski leśnik.

– Jedynym w sumie, najważniejszym, ochroniarzem przyrody w Polsce są Lasy Państwowe – podkreślił Mariusz Zieliński.

Stąd pytanie: jeśli Lasy Państwowe zajmują się ochroną przyrody, po co pozbawiać je pieniędzy na ochronę przyrody? Pieniędzmi zainteresowane są samorządy. Zdaje się, że resort klimatu pozwoli im po te pieniądze sięgnąć, na co wskazuje wpis wiceministra Mikołaja Dorożały na platformie X.

„To fundamentalna zmiana i ogromne wsparcie m.in. dla wszystkich polskich województw, które na co dzień zarządzają parkami krajobrazowymi” – napisał wiceminister klimatu i środowiska.

To scenariusz, który konsekwentnie wraca od lat. Z instytucji, która sama się finansuje, Lasy Państwowe miałyby przekształcić się w inną gwarantującą państwu dodatkowe dochody.

– Jest to niczym innym, jak kolejną daniną, które ministerstwo klimatu proponuje zabrać z Lasów Państwowych – mówił wiceprzewodniczący Krajowej Sekcji Pracowników Leśnictwa NSZZ „Solidarność”, Mariusz Zieliński.

Dlatego poseł Paweł Sałek ostrzega: propozycja resortu, by zabrać z Lasów Państwowych pieniądze osłabi Lasy.

– Będzie powodować poważne problemy finansowe w Lasach – wskazał polityk.

A słabe Lasy łatwiej będzie sprywatyzować. W tej sprawie jasne stanowisko w trakcie swojej wizyty w Hajnówce na Podlasiu zajął prezydent Karol Nawrocki. Przyznał, że docierają do niego sygnały, jak bardzo działania resortu klimatu niszczą lokalne firmy, przemysł drzewny i destabilizują sytuację rodzin.

– Mówię wyraźnie „nie!”. Nie zgadzam się na to! W kampanii wyborczej mówiłem, że nigdy nie pozwolę na prywatyzację polskich Lasów i to jest aktualne – zaznaczył szef państwa polskiego.

W obronie polskich Lasów przed laty Rodzina Radia Maryja, we współpracy z prof. Janem Szyszko, zebrała 3,5 mln podpisów.

TV Trwam News

drukuj