fot. PAP/Lech Muszyński

Gorzów Wielkopolski: nie ma rannych po wybuchu i pożarze w piwnicy czteropiętrowego bloku

W wyniku wybuchu i pożaru w piwnicy w czteropiętrowego bloku przy ul. Wróblewskiego w Gorzowie Wlkp. nikt nie został ranny. W budynku doszło do uszkodzeń części ścianek działowych w piwnicy i wejścia do klatki schodowej – poinformował rzecznik Urzędu Miasta Gorzowa Wlkp., Wiesław Ciepiela.

Dodał, że inspektorzy nadzoru budowlanego ocenią stan techniczny obiektu i zdecydują o możliwościach jego użytkowania.

„Na obecnym etapie nie są znane przyczyny wybuchu. Służby będą ustalać, czy doszło do nieszczelności instalacji gazowej, czy też zdarzenie miało inne podłoże. Sytuacja jest na bieżąco monitorowana. O kolejnych ustaleniach będziemy informować w następnych komunikatach” – przekazał rzecznik Urzędu Miasta Gorzowa Wlkp.

Prezydent Gorzowa skierował na miejsce wydarzenia służby zarządzania kryzysowego i pomocy społecznej. Dla ewakuowanych 48 mieszkańców zostały podstawione dwa autobusy MZK i przygotowano dla nich tymczasowe miejsce schronienia w pobliskim żłobku.

Jak przekazał rzecznik lubuskiej PSP, mł. bryg. Arkadiusz Kaniak, zgłoszenie o wybuchu wpłynęło w środę o godz. 4.39. Do działań skierowano 10 zastępów straży pożarnej.

Pożar powstały w wyniku wybuchu został szybko opanowany. Potem strażacy przystąpili do odgruzowywania piwnicy. Na miejscu pracują już policjanci i prokurator oraz biegły z zakresu pożarnictwa, który ma ustalić przyczynę wybuchu.

„Najważniejsze, że w zdarzeniu nikt nie został ranny. W piwnicy nie było ludzi. Sama siła wybuchu była znacząca. Powstałe ciśnienie spowodowało uszkodzenie drzwi do mieszkań w całym pionie, a także drzwi wejściowych do klatki schodowej. We wnętrzu piwnicy, w miejscu, gdzie doszło do wybuchu i pożaru, zawaliły się ścianki działowe. Oceną stanu elementów konstrukcyjnych w tym pionie budynku zajmie się nadzór budowlany” – powiedział mł. bryg. Arkadiusz Kaniak.

PAP

drukuj