fot. PAP/Wojtek Jargiło

Orszaki Trzech Króli przeszły ulicami polskich miejscowości

Ulicami niemalże tysiąca polskich miejscowości przeszły dziś Orszaki Trzech Króli. W warszawskim wydarzeniu uczestniczyła para prezydencka.

Jak co roku w Uroczystość Objawienia Pańskiego ulicami miast i mniejszych miejscowości przeszły Orszaki Trzech Króli. Wydarzenie pod hasłem „Nadzieją się cieszą” zorganizowano w Polsce, ale też w odległych zakątkach świata. W Warszawie trzem królom, reprezentującym Europę, Azję i Afrykę, towarzyszyły całe rodziny. Nie zabrakło kolęd i radosnych nastrojów, mimo mroźnej pogody.

– Cieszymy się, że możemy być częścią tego cudownego wydarzenia, pokazać swoją wiarę – zaznaczyła uczestnika orszaku w Warszawie.

– Przyszliśmy rodzinnie, żeby dać świadectwo naszej wierze i dać świadectwo temu, że wiara katolicka jest żywa w Polsce – powiedział Warszawianin.

W pochodzie licznie uczestniczyli najmłodsi. Na trasie orszaku po raz kolejny pojawił się Karol Nawrocki, ale tym razem po raz pierwszy jako prezydent Polski.

– Było to naturalne dla naszej rodziny, ale pierwszą ideę rzuciła moja małżonka, Marta. Będziemy każdego roku z Państwem – mówił w rozmowie z mediami prezydent Karol Nawrocki.

Trzej królowie złożyli hołd Dzieciątku Jezus. Metropolita warszawski, ks. abp Adrian Galbas, wezwał wiernych do codziennego odważnego dawania świadectwa swojej wiary.

– Niech tak będzie przez wszystkie dni rozpoczętego roku i przez całe nasze życie. Każdego dnia idźmy nie przebrani za chrześcijan, ale jako prawdziwi chrześcijanie – wskazał ks. abp Adrian Galbas.

Radosny Orszak Trzech Króli przeszedł także ulicami Ożarowa Mazowieckiego.

– Jest to fajna okazja, żeby przejść razem ze wszystkimi i celebrować to święto – mówiła uczestniczka wydarzenia.

– Wystarczy popatrzeć na wszystkich – uśmiechnięci, korony na głowach, czujemy jedność – zwrócił uwagę mieszkaniec Ożarowa Mazowieckiego.

Polacy chętnie uczestniczą w Orszaku – podkreślili jego organizatorzy.

– Żeby rodziny mogły się tu spotkać, żeby integracja społeczno-parafialna mogła zaistnieć naszym terenie. To się udało i wciąż udaje, bo już od 13 lat to robimy – zauważyła Agnieszka Przybyszewska, współorganizator Orszaku Trzech Króli w Ożarowie Mazowieckim.

Orszaki są szansą na poznanie Boga dla osób, które na co dzień próbują go unikać.

– Możemy przyciągnąć tych, którzy niestety mają inne drogi, kiedy jest niedziela, niż spotkanie z Panem Jezusem na Eucharystii – mówił mężczyzna w stroju jednego z króli.

Radosne kolędy wybrzmiały także w Gdańsku. Całe rodziny towarzyszyły królom w drodze do Bożego żłóbka.

– Nazywam się Baltazar, szejk z Afryki. Mam mirrę dla młodego Króla – powiedział uczestnik gdańskiego orszaku.

– Bardzo się cieszymy, że możemy uczestniczyć prawie całą rodziną w tym wydarzeniu – zaznaczyła Gdańszczanka.

– Bardzo nam się podoba. Czynnie uczestniczymy, czyli pięknie śpiewamy – dodała inna z uczestniczek wydarzenia.

– Dla mnie jest to pierwszy raz tutaj. Jest niesamowicie, jest cudownie, również dla dzieci – przyznał kolejny uczestnik.

W orszaku uczestniczył metropolita gdański i przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, ks. abp Tadeusz Wojda. Życzył wszystkim, abyśmy otworzyli się na miłość Boga.

– Jeśli ją niesiemy, to ona daje nam radość. Niech tej radości będzie jak najwięcej. Tego życzę Polakom w Polsce i za granicą przez pośrednictwo Radia Maryja i Telewizji Trwam – życzył ks. abp Tadeusz Wojda.

Ta wyjątkowa inicjatywa, jaką są Orszaki, nie umknęła uwadze Ojca Świętego Leona XIV.

– Pozdrawiam pielgrzymów z Polski, a także licznych uczestników Orszaku Trzech Króli, który odbywa się w Warszawie i wielu innych miastach Polski, a także w Rzymie – mówił Papież Leon XIV.

Orszaki Trzech Króli zorganizowano w niemal tysiącu miejscowości.

TV Trwam News

drukuj