fot. pixabay.com

Afera pogrzebowa w Gdańsku

Władze Gdańska pobierają niezgodnie z prawem opłaty związane z pochówkiem. Przedstawiciele branży pogrzebowej oraz poseł Kacper Płażyński z Prawa i Sprawiedliwości złożyli w tej sprawie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Od Nowego Roku zasiłek pogrzebowy wzrósł z 4 do 7 tys. złotych. Będzie on także wypłacany w krótszym terminie, bo do 14 dni. Zasiłek będzie także waloryzowany, jeżeli inflacja przekroczy 5 procent. Obecnie koszty pogrzebu wahają się od około 8 tys. do nawet 15 tys. złotych. Zależy to m.in. od regionu Polski. Najwięcej płacą m.in. mieszkańcy Gdańska.

– W najtrudniejszych chwilach swojego życia są zmuszani do tego, żeby tak wysokie opłaty ponosić, niezależnie od tego, czy mają środki na to, czy nie mają. Opłaty zabierały do tej pory lwią część zasiłku pogrzebowego, bo aż 86 proc. zasiłku pogrzebowego należało oddać miastu, żeby można było pochować swoją bliską osobę przy pogrzebie tradycyjnym – mówiła Kamila Dziurkowska z zakładu pogrzebowego „Przymorze”.

Jak poinformował poseł Kacper Płażyński, miasto nielegalnie pobiera około 20 różnych dodatkowych opłat administracyjnych.

– Apelowaliśmy, składaliśmy interwencję do prezydent Aleksandry Dulkiewicz, żeby w końcu w Gdańsku nie łupiono kieszeni ludzi, którzy stracili najbliższych. (…) Prezydent Dulkiewicz i ta administracja łupi mieszkańców Gdańska w takiej sprawie. Nie dość, że to są tak wysokie opłaty, to jeszcze (…) one są po prostu niezgodne z prawem – zwrócił uwagę poseł Kacper Płażyński.

Co więcej, opłaty administracyjne w Gdańsku na rzecz miasta pobierane są przez prywatną firmę.

– Ten przetarg, który – naszym zdaniem – był przetargiem ustawionym, to przypominam, że śledztwo w tej sprawie już trwa. Szereg świadków, również (…) z administracji miasta, zostało przesłuchanych – wskazał polityk PiS.

Do tej pory w Polsce zapadło już siedem orzeczeń Wojewódzkich Sądów Administracyjnych, które potwierdziły, że podobne działania są niezgodne z prawem. Dlatego sprawa została skierowana do sądu w Gdańsku.

– Jak zapadnie ten wyrok, to wszyscy, którzy w ostatnich sześciu latach płacili ten niezgodnie z prawem opłaty, (…) będą mieli prawo żądać od miasta Gdańska zwrotu tych opłat. (…) Lekko licząc, będą mieli 150 milionów roszczenia zwrotnego – zaznaczył poseł Kacper Płażyński.

Zgodnie z ustawą o cmentarzach i chowaniu zmarłych samorząd może pobierać opłatę tylko za przedłużenie użytkowania grobu.

TV Trwam News

drukuj