fot. BP KEP

Rzecznik KEP: Niech nowonarodzony Zbawiciel umacnia w nas chrześcijańską nadzieję, przynosząc naszym sercom światło i pokój

Wigilia powinna prowadzić do trwałego przebaczenia, pojednania i szukania miłości Chrystusa w świecie – zwraca uwagę Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, ks. Leszek Gęsiak.

W tradycji chrześcijańskiej Wigilia to czas wyczekiwania na Boże Narodzenie. Wraz z pierwszą gwiazdką łamiemy się opłatkiem, składamy sobie życzenia i zasiadamy przy wigilijnym stole.

Tradycyjna wieczerza składa się z dwunastu postnych potraw. Przy stole pozostaje wolne miejsce dla niezapowiedzianego gościa, będące także symbolem pamięci o bliskich, którzy odeszli.

Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, ks. Leszek Gęsiak, wskazuje, że wigilijny stół powinien być znakiem szczerego pojednania w rodzinach, ojczyźnie, społeczeństwie.

– Jego narodzenie jest znakiem nadziei dla wszystkich, którzy doświadczają trudności, samotności czy cierpienia. Pokazuje, że nawet w najprostszych i najbardziej zwyczajnych warunkach może rozkwitnąć prawdziwe światło, zdolne przemieniać serca. Niech nowonarodzony Zbawiciel umacnia w nas chrześcijańską nadzieję, która jest mocniejsza od wszelkiej ciemności i zwątpienia, przynosząc naszym sercom światło i pokój. Niech Jego obecność inspiruje nas do czynienia dobra w codziennym życiu – mówi ks. Leszek Gęsiak.

O północy we wszystkich kościołach w Polsce sprawowane będą uroczyste Msze święte, tzw. pasterki. Ich nazwa pochodzi od pasterzy, którzy jako pierwsi przyszli oddać pokłon nowonarodzonemu Jezusowi.

RIRM

drukuj