Sejm kończy prace nad projektem budżetu na przyszły rok – deficyt ma sięgnąć niemal 272 mld złotych
Sejm finalizuje prace nad przyszłorocznym budżetem. Dziś po południu przeprowadzi trzecie czytanie projektu w tej sprawie, a później ma głosować nad ustawą.
W czwartek sejmowa Komisja Finansów Publicznych zarekomendowała przyjęcie 7 z 99 poprawek zgłoszonych do projektu ustawy budżetowej na przyszły rok podczas drugiego czytania.
Zgodnie z proponowaną ustawą nakłady na obronność sięgną prawie 5 proc. PKB, a wydatki na inwestycje wzrosną o 8 procent. Z kolei środki przeznaczone na ochronę zdrowia, w porównaniu z bieżącym rokiem, wzrosną o 80 mld zł, do kwoty 250 mld złotych.
Poseł PiS, Henryk Kowalczyk, zwraca uwagę, że to wciąż zbyt mało. Dlatego – jak dodaje – jego klub zgłosił poprawkę, która zwiększa nakłady na ochronę zdrowia.
– Chcemy w poprawkach naprawić finansowanie służby zdrowia – 23 miliardy złotych dofinansowania NFZ, bo już przeżywa on ogromny kryzys. Jako źródło (finansowania – przyp. red.) wskazujemy podatki, ale nie ich zwiększanie, a uszczelnienie systemu podatkowego – podkreśla poseł Henryk Kowalczyk.
Według rządowego projektu budżetu w przyszłym roku wydatki wyniosą prawie 919 mld zł, dochody – ponad 647 mld, a deficyt sięgnie niemal 272 mld złotych. Opozycja krytykuje też rząd za wysoki deficyt. Jeśli Sejm uchwali budżet na przyszły rok, to trafi on do Senatu.
RIRM



