fot. Jakub Szmaglik/Państwowa Straz Pożarna

Szpital w Elblągu wstrzymuje planowe przyjęcia pacjentów z powodu pożaru w budynku administracyjnym

W Elblągu w nocy wybuchł pożar w budynku administracyjnym szpitala miejskiego przy ulicy Komeńskiego. Nikt nie ucierpiał, ale szpital wstrzymuje planowe przyjęcia pacjentów – podały służby. Część szpitalna, w której leczeni są pacjenci, działa normalnie.

Prezydent Elbląga, Michał Missan, przekazał podczas konferencji prasowej w środę rano, że pożar, który wybuchł w nocy, udało się już ugasić.

„Palił się dach budynku administracyjnego. Szpital działa bez zakłóceń, pacjenci są zabezpieczeni. Służby szybko przystąpiły do ugaszenia pożaru” – powiedział Michał Missan.

Straż pożarna przekazała, że informacja o pożarze dotarła o godz. 2.00 w nocy.

„Strażacy, którzy przyjechali na miejsce, zastali w pełni rozwinięty pożar poszycia dachowego. Ogień zajmował większą część konstrukcji dachu. Pożar gasiło 27 strażaków, czyli 9 zastępów. Po trzech godzinach pożar ugaszono” – powiedział mł. bryg. Piotr Woliński z elbląskiej straży pożarnej.

Teren wokół szpitala zabezpieczała policja. Na miejsce mają przyjechać śledczy oraz biegły do spraw pożarnictwa, który ma ustalić przyczyny wybuchu ognia.

Przedstawiciel szpitala miejskiego w Elblągu, Jacek Wójcik, ocenił, że najważniejsze, że w całym zdarzeniu nie ma poszkodowanych.

Zapowiedział, że przychodnia przy ulicy Komeńskiego będzie pracować normalnie, jednak ze względów organizacyjnych wstrzymane są planowane przyjęcia do szpitala. Część szpitalna, w której leczeni są pacjenci, działa normalnie.

Budynek administracyjny, w którym wybuchł pożar, przechodził remont. Trwała termomodernizacja, wymieniany był dach i okna. Inwestycja dobiegała końca. Biegli wraz ze śledczymi będą ustalać, co było przyczyną pożaru.

PAP

drukuj