fot. PAP/Marcin Bielecki

Park Narodowy Doliny Dolnej Odry jednak powstanie? Minister klimatu zapowiedziała podjęcie kolejnych kroków

Resort klimatu i środowiska nie rezygnuje z planów utworzenia Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry. Były minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej z PiS, Marek Gróbarczyk, podkreśla, że chodzi o jedno – zablokowanie rozwoju Odry.

Ustawę powołującą Park Narodowy Doliny Dolnej Odry w województwie zachodniopomorskim zawetował prezydent Karol Nawrocki.

Minister klimatu, Paulina Hennig-Kloska, chce jednak, by Międzyodrze zostało objęte ochroną jako enklawa Wolińskiego Parku Narodowego.

Zapowiedziała też podjęcie kolejnej inicjatywy ustawodawczej, która będzie zakładała zamrożenie otuliny parku. Ma to być sprawdzam wobec prezydenta –  podkreśliła.

Poseł PiS, Marek Gróbarczyk, powiedział, że te działania służą zablokowaniu gospodarki Zachodniego Pomorza. Jak dodał, minister wykonuje polecenia z Berlina.

Wykonuje polecenia, które dostała właśnie z Berlina w ramach stworzenia rozwiązania, które ma umartwić całą Polskę Zachodnią. Dzisiaj proponuję jakieś inne rozwiązania, które mają służyć temu celowi. Fakt jest faktem, że robi to w sposób nielegalny, z narażeniem przede wszystkim na konsekwencje samorządów, a z drugiej strony wydatkuje środki, które nie powinny być wydatkowane na ten cel – podkreślił Marek Gróbarczyk, poseł PiS.


Resort klimatu chciał, aby Park Narodowy Doliny Dolnej Odry powstał 11 listopada tego roku. Wcześniej Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę ws. jego utworzenia.

W uzasadnieniu prezydent Polski wskazał, że ustawa budzi m.in. obawy o zablokowanie rozwoju gospodarczego regionu.

RIRM

drukuj