Białoruś wprowadza zakaz ruchu dla polskich i litewskich ciężarówek i ciągników
Białoruś uderzyła w polskie i litewskie firmy transportowe. Dekret zakazujący ruchu dla ciężarówek i ciągników ma obowiązywać do końca 2027 roku.
Decyzja o zakazie ruchu litewskich ciężarówek na terenie Białorusi to odpowiedź na zamknięcie przez Wilno granicy z Białorusią.
– Nie wszyscy mieli dotrzeć do Mińska. Taki cel postawili sobie niektórzy nasi sąsiedzi, którzy przeprowadzili tę szaloną aferę z zamknięciem granic. Uzasadnienie, które wymyślili, było absurdalne – mówił Alaksandr Łukaszenka, prezydent Białorusi.
Białoruś wykorzystała sytuację i obostrzeniami objęła też polskich przewoźników. Zakaz wjazdu polskich ciężarówek będzie miał ogromny wpływ na firmy transportowe. Będą one zmuszone korzystać z alternatywnych i droższych tras. Oprócz wzrostu kosztów logistycznych, firmy muszą się liczyć z opóźnieniami w dostawach oraz osłabieniem konkurencyjności na rynkach zagranicznych.
– To praktycznie eliminuje ich z obsługiwania tych kierunków. Muszą szukać trasy alternatywnej przez Turcję, Kaukaz itd., co jest dużo droższe i ekonomicznie właściwie nie ma uzasadnienia – przekonywał Andrzej Trojanowski z Arena Transport Gdynia.
Adam Szłapka, rzecznik rządu, zapowiedział prace nad rozwiązaniem problemu. Wcześniej informował również o uzgodnieniach między premierami Polski i Litwy w sprawie otwarcia przejść granicznych z Białorusią.
– Pan minister Klimczak z panem ministrem Kierwińskim mają przygotować odpowiednie rozwiązania, bo faktycznie taka informacja się pojawiła – poinformował Adam Szłapka.
Spór na granicy polsko-białoruskiej trwa od 2021 roku po celowym sprowadzaniu migrantów przez reżim Alaksandra Łukaszenki i kierowaniu ich pod polską granicę. Obecnie na granicy z Białorusią działają tylko dwa przejścia kolejowe. Zamknięcie granicy ma obowiązywać od końca października aż do grudnia 2027 roku.
TV Trwam News



