fot. Lubuska Policja

35-letni Ukrainiec podejrzewany o zabójstwo na warszawskiej Woli został przywieziony z Niemiec do Polski

Podejrzany o zabójstwo jednego z czterech mężczyzn, których zwłoki znaleziono w pustostanie na warszawskiej Woli obywatel Ukrainy, Ivan R., został przewieziony do naszego kraju. „To zakończyło procedurę ekstradycyjną po zatrzymaniu go w maju w Niemczech” – poinformował w czwartek rzecznik lubuskiej policji, nadkom. Maciej Kimet.

„Namierzenie poszukiwanego było efektem pracy naszych funkcjonariuszy z wydz. poszukiwań i identyfikacji osób komendy wojewódzkiej w Gorzowie, tzw. łowców głów. Zostali oni włączeni do tej sprawy, gdyż ustalono, że 35-letni Ivan R. przez pewien czas mieszkał w woj. lubuskim” – powiedział rzecznik lubuskiej policji.

Lubuscy policjanci dołączyli do poszukiwań Ukraińca w grudniu ub. roku i współpracowali z nadzorującą śledztwo Prokuraturą Krajową, stołeczną policją i policjantami z innych państw w ramach ENFAST (Europejskiej Sieci Zespołów Aktywnego Poszukiwania Zbiegów).

„Sprawa miała charakter priorytetowy” – zaznaczył nadkom. Maciej Kimet.

W maju 2025 r. 35-latek został namierzony w jednym z miast na terenie Bawarii. Tam też zatrzymali go niemieccy policjanci. Potem ruszyła procedura ekstradycyjna.

„Miała ona swój finał w środę (15 października), kiedy to 35-latek został na granicy przekazany policjantom z Dolnego Śląska, którzy przewieźli go do aresztu śledczego, gdzie będzie oczekiwał na dalsze czynności procesowe w prowadzonym przez prokuraturę śledztwie” – dodał nadkom. Maciej Kimet.

Ivana R. był poszukiwany europejskim nakazem aresztowania do sprawy zabójstwa jednego z czterech mężczyzn, których ciała odnaleziono w kwietniu 2024 roku. W opuszczonej kamienicy przy ulicy Grzybowskiej 71 znaleziono wówczas ciała dwóch mężczyzn, a zwłoki kolejnych dwóch odkryto dzień później.

W śledztwie dotyczącym czterech zabójstw status podejrzanych ma kilkanaście osób.

PAP

drukuj