fot. flickr.com

Nowy Jedwabny Szlak flagowym projektem współpracy Chin z Polską i Europą

30 mld dolarów rocznie – takiej wartości chiński eksport do UE jest wstrzymywany przez zamknięcie granicy polsko-białoruskiej przez manewry Zapad. „Rzeczpospolita” napisała, że Pekin powinien wywrzeć presje na Mińsk i Kreml, by powstrzymały swoją agresywną retorykę.

Kwestia odblokowania nowego Jedwabnego Szlaku najpewniej będzie także wśród tematów rozmów szefa MSZ Chin, który pojawi się dziś w naszym kraju. Chiński resort podkreśla, że ten szlak to flagowy projekt współpracy z Polską i Europą. Władze w Pekinie mają oczekiwania, że mimo zamknięcia granicy zapewnimy płynny ruch pociągów i stabilność łańcuchów dostaw przemysłowych.

Jako kraj musimy korzystać gospodarczo na relacjach z Chinami i tak się dzieje – powiedział ekonomista dr Grzegorz Piątkowski. Dodał, że jesteśmy ważnym elementem szlaku, co daje nam strategiczną pozycję, a rozmowy zainicjowane przez Chińczyków są tego dowodem.

Bezpośrednio nie jesteśmy narażeni na deficyty produktów w ujęciu kilku dni, ponieważ produkty, jakie albo my wysyłamy do Chin, albo Chiny wysyłają do Europy, to nie są produkty pierwszej potrzeby. Natomiast jeśli chodzi np. o sprzęt elektroniczny, wyroby medyczne czy polski eksport, który powinien się rozwijać do Chin, to mamy idealne możliwości i warunki do tego. Tu już rzeczywiście trzeba się zastanowić, w jaki sposób gospodarczo ta eskalacja na wschodzie robiona przez Putina i Łukaszenkę będzie nam szkodziła i ewentualnie szukać jakichś innych dróg. Niestety jest to bardzo trudne, ponieważ najlepszy pod kątem logistycznym szlak wiedzie przez państwa wschodnie – powiedział dr Grzegorz Piątkowski.

Minister Radosław Sikorski poinformował, że z szefem MSZ Chin będzie rozmawiał m.in. o agresji Rosji na Ukrainę i kwestiach handlowych, w tym o eksporcie polskiej żywności do Chin, ale też zamknięciu przejść granicznych z Białorusią.

Szefowie dyplomacji Polski i Chin spotkają się w Ośrodku Reprezentacyjnym MON w podwarszawskim Helenowie.

RIRM

drukuj