for. PAP/Vladyslav Musiienko

Zmasowane rosyjskie ataki na Ukrainę

Rosja w nocy przeprowadziła zmasowane ataki w południowo-wschodniej części Ukrainy. W obliczu kolejnych ataków prezydent Wołodymyr Zełenski zapowiedział przyszłotygodniowe spotkanie w przywódcami europejskim w kwestii gwarancji bezpieczeństwa dla jego kraju.

W nocy z czwartku na piątek rosyjskie wojska dokonały zmasowanego ataku na Kijów. Zginęło 25 osób, w tym czworo dzieci. Według ukraińskich Sił Powietrznych Rosja użyła do ataku prawie 600 dronów i 30 rakiet.

Ostatniej nocy celem rosyjskich ataków stały się obwody dniepropietrowski i zaporoski, położone na południowym wschodzie Ukrainy. Jedna osoba nie żyje, a 22 zostały ranne. Działania Rosji zostały potępione na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych.

– Ataki na ludność cywilną i infrastrukturę cywilną naruszają międzynarodowe prawo humanitarne. Potępiamy wszystkie takie ataki, gdziekolwiek mają miejsce. Są one niedopuszczalne i muszą natychmiast się zakończyć – powiedział zastępca sekretarza generalnego ONZ, Miroslav Jenča.

Do zintensyfikowania ataków dochodzi w czasie, kiedy Ukraina prowadzi rozmowy dotyczące jej dalszego wsparcia ze strony europejskich państw oraz wywarcia presji na Władimira Putina.

Wczoraj szef kancelarii prezydenta Ukrainy, Andrij Jermak, spotkał się z wysłannikiem Donalda Trumpa, Stevenem Witkoffem. Głównym tematem było przygotowanie rozmów ws. pokoju. Przedstawiciel Ukrainy wyraził gotowość i otwartość jego kraju do prowadzenia dyskusji. Sam Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że spotka się z europejskim przywódcami w przyszłym tygodniu, żeby omówić temat gwarancji bezpieczeństwa.

– Jeśli chodzi o gwarancje bezpieczeństwa: w przyszłym tygodniu organizujemy europejski etap, aby każdy miał jasność co do jego architektury – poinformował Wołodymyr Zełenski.

Prezydent Francji, Emmanuel Macron, żeby przycisnąć władze w Moskwie do rozmów pokojowych, chce dalszych sankcji wobec Rosji. Ostro też skrytykował ataki na Kijów, nazywając je terrorem i barbarzyństwem.

– Będziemy nadal wywierać presję, abyśmy nałożyli dodatkowe sankcje. Jesteśmy na to gotowi, ale także jesteśmy gotowi na to ze strony Stanów Zjednoczonych, aby zmusić Rosję do powrotu do stołu negocjacyjnego – powiedział francuski prezydent.

W sprawie Ukrainy od wczoraj w Kopenhadze trwa nieformalne spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej. Jednym z głównych tematów są perspektywy zwiększenia presji na Rosję. Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej, Kaja Kallas, podkreśliła, że potrzebny jest plan w kwestii zamrożenia rosyjskich zasobów na wypadek zakończenia wojny.

– Musimy mieć strategię wyjścia. Nie możemy sobie wyobrazić, że jeśli pojawi się zawieszenie broni lub rozejm, to te zasoby zostaną oddane do Rosji, jeśli nie zapłacili za reparacje – mówiła Kaja Kallas.

Reprezentujący Polskę na rozmowach w Kopenhadze wicepremier i minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski, deklarował, że nasz kraj jest gotów ubezpieczyć Belgię, jeśli Moskwa oskarży ją o korzystanie z zamrożonych rosyjskich aktywów.

TV Trwam News

drukuj