Prezydent K. Nawrocki podczas obchodów Święta Wojska Polskiego: Będę domagał się podjęcia decyzji o przeznaczeniu 5 proc. polskiego PKB na obronność
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział w piątek podczas obchodów Święta Wojska Polskiego, że będzie domagał się podjęcia decyzji o przeznaczeniu 5 proc. PKB na obronność. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz mówił z kolei, że pod względem zdolności operacyjnych musimy w pięć lat stanąć na podium państw NATO.
W piątek na warszawskiej Wisłostradzie trwają obchody Święta Wojska Polskiego. Kulminacyjnym punktem obchodów jest defilada z udziałem ponad 4000 żołnierzy. Podczas swojego wystąpienia, poprzedzającego defiladę, prezydent podkreślił, że w zakresie zadań sojuszniczych i rozbudowy sił zbrojnych „musimy być wszyscy razem nie tylko na lata, ale na dekady”.
Na warszawskiej Wisłostradzie trwa defilada „Dziękujemy za Waszą służbę”. pic.twitter.com/d6NCU6WUGD
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) August 15, 2025
Prezydent RP @NawrockiKn podczas defilady z okazji Święta Wojska Polskiego:
Jednoznacznie będę domagał się skończenia rozmów, a podjęcia decyzji o przeznaczeniu 5% polskiego PKB na obronność. To się musi stać i to się musi stać jak najszybciej. Polskie bezpieczeństwo tego… pic.twitter.com/Obqlu7WZ6v— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) August 15, 2025
Zwracając się do szefa rządu zapowiedział, że będzie dążyć do tego, aby podpisane zostało ponadpolityczne zobowiązanie prezydenta i premiera.
– Mam wielką nadzieję, że każdego kolejnego prezydenta i każdego kolejnego premiera. Konstytucja bezpieczeństwa Rzeczypospolitej na lata, a może na dekady, poczucie tego, że budowa naszego systemu obronności idzie w jednym kierunku, mimo dynamiki procesów militarnych na całym świecie – oświadczył Nawrocki.
🇵🇱 Prezydent RP @NawrockiKn podczas defilady z okazji Święta Wojska Polskiego:
Rosja nie jest niepokonywalna i o tym powiedzieli bohaterowie roku 1920 i to chcę, żeby słyszeli dzisiaj nasi oficerowie i żołnierze. Tak, Rosja nie jest niepokonywalna. Przegrała na początku XX wieku… pic.twitter.com/mhpMWwX7XN— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) August 15, 2025
– Musimy wspólnie z rządem, z panem premierem i z panem wicepremierem pochylić się nad zasadniczymi, strategicznymi dokumentami strategii bezpieczeństwa narodowego – powiedział prezydent.
Karol Nawrocki zapowiedział także, że będzie domagał się „skończenia rozmów, a podjęcia decyzji o przeznaczeniu 5 proc. polskiego PKB na obronność”. Podkreślił, że musi się to stać jak najszybciej, ponieważ – jego zdaniem – wymaga tego polskie bezpieczeństwo.
Jak dodał, będzie konsekwentnie powtarzał, że historia i narodowa pamięć, a także nasze wysiłki modernizacyjne muszą pozwolić nam myśleć, że jesteśmy gotowi do budowania naszego potencjału i możemy czuć się bezpiecznie.
– Powinniśmy być w krótkim czasie nie trzecią, a pierwszą najsilniejszą armią Sojuszu Północnoatlantyckiego w Europie. Do tego będę dążył jako prezydent Polski przez najbliższe lata – zadeklarował prezydent.
Dodał, że bezpieczeństwo nie może być przedmiotem sporu politycznego, na co – jak zapewnił – nigdy jako prezydent nie pozwoli.
Podkreślił także, że Polska powinna móc produkować milion pocisków artyleryjskich kalibru 155 mm i pół miliona sztuk amunicji czołgowej rocznie.
– Musimy mieć własną polską amunicję – przekonywał.
Jak dodał, „musimy rozbudowywać i modernizować Wojsko Polskie, nie patrząc na cezury wyborów parlamentarnych i dyskusje w polskim parlamencie, (tylko) realizować to, co jest niezbędne”.
Prezydent dodał, że uroczysta defilada w Warszawie to symbol, że wszystkie rodzaje sił zbrojnych są gotowe służyć obywatelom. Podziękował każdemu polskiemu żołnierzowi.
– Samo przystąpienie do Wojska Polskiego jest wyrazem bohaterstwa. Jesteście bohaterami współczesności – podkreślił.
Prezydent ocenił też, że zwycięstwo Polski w Bitwie Warszawskiej w 1920 roku zostawiło Polakom „piękną, ważną lekcję, świadectwo i głębokie dziedzictwo, które musimy czytać”.
Podczas uroczystości głos zabrał też minister obrony. Zaznaczył, że w odparciu bolszewickiej inwazji brały udział wszystkie warstwy społeczne, ale „wtedy i dziś na pierwszym miejscu stoi Wojsko Polskie”.
– Niech ta wiktoria, to zwycięstwo, będzie fundamentem naszej polityki pamięci, bo ono jest najlepszym przykładem bitwy, która zatrzymuje zło, wojny, która wygra z nieprawością i ideologią śmierci – dodał.
Podobnie jak w ubiegłym roku, najważniejszym i kulminacyjnym punktem obchodów Święta Wojska Polskiego jest defilada wojskowa, która po wystąpieniach prezydenta i szefa MON ruszyła warszawską Wisłostradą. Żołnierzom towarzyszy niemal 50 statków powietrznych, w tym samoloty F-16 oraz 300 jednostek sprzętu znajdującego się na wyposażeniu Wojska Polskiego, w tym czołgi Leopard, K2 i Abrams czy wozy bojowe Borsuk i Rosomak, wyrzutnie przeciwlotnicze Patriot czy systemy artyleryjskich HIMARS.
W tym roku po raz pierwszy defilada na lądzie i w powietrzu została uzupełniona o element morski – okręty Marynarki Wojennej wezmą bowiem udział w równoległej paradzie morskiej, która odbędzie się na wodach Bałtyku w pobliżu Helu.
Poza defiladą w planach jest m.in. całodzienny piknik wojskowy na warszawskiej Cytadeli, która od niedawna jest siedzibą Muzeum Wojska Polskiego. Podobne pikniki z udziałem wojska, występami artystycznymi czy pokazami sprzętu odbędą się także w wielu miejscach w całym kraju.
PAP



