fot. TV Trwam

Prof. J. Kurzępa: Jeśli w demokracji nie dokona się zmian w Konstytucji w stronę wzmocnienia pozycji i sprawczości prezydenta, to trudno będzie, żeby prezydent Karol Nawrocki spełnił nasze oczekiwania

Jeśli w demokracji nie dokona się zmian w Konstytucji w stronę wzmocnienia pozycji i sprawczości prezydenta, to trudno będzie to wszystko osiągnąć. Wobec powyższego chciałbym również troszkę mitygować te nasze oczekiwania. One są słuszne, ale w sytuacji, w której pan prezydent nie będzie miał narzędzi ku temu, żeby móc być sprawczym, to one mogą pozostać w sferze przede wszystkim oczekiwań powiedział prof. Jacek Kurzępa, socjolog, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

1 czerwca obywatelski kandydat na prezydenta, Karol Nawrocki, wygrał II turę wyborów prezydenckich. To właśnie wtedy – jak zauważył prof. Jacek Kurzępa – kilkanaście milionów Polaków zawierzyło Karolowi Nawrockiemu swoje nadzieje na nową Polskę. Dzisiaj nowy prezydent RP stoi w obliczu codziennej weryfikacji tego, jaką umowę społeczną zawarł z wyborcami.

Pierwszym aspektem jest kryterium bezpieczeństwa. Ono będzie miało chyba najbardziej kluczowe znaczenie. Myślę tutaj o bezpieczeństwie rozumianym zarówno w sensie militarnym, jak i gospodarczym. W czasie spotkań z prezydentem Karolem Nawrockim mamy nieustannie przywoływane kwestie atomu, CPK, Polskiej Doliny Krzemowej, wielkich projektów gospodarczych. Drugim aspektem jest suwerenność, silne sojusze, znaczenie Polski w polityce międzynarodowej. (…) Jednocześnie pytamy samych siebie o to, czy aby nie będziemy za daleko szli w ten alians z Amerykanami, co z punktu widzenia oczywiście Paktu Północnoatlantyckiego i bezpieczeństwa militarnego Polski jest kluczowe. Kolejny aspekt tej nadziei na nową Polskę, to Polska z poszanowaniem jej wiary, katolicyzmu, z poszanowaniem historii, symboli, dorobków wielu pokoleń, języka polskiego – mówił gość „Aktualności dnia”.

W tym kontekście padają pytania o pakt migracyjny.

To wszystko, co robi Ruch Obrony Granic, pokazując naturalny odruch narodu, broniąc polskich granic, naszego kulturowego dziedzictwa i dziedzictwa wiary, jest bardzo wyraźnie dostrzegane przez prezydenta. To Ruch Obrony Granic i my Polacy stajemy obok niego, prosząc i oczekując na jego projekt ustawy, który będzie wypowiadał pakt migracyjny dotyczący właśnie tego, czego jesteśmy świadkami. Chcielibyśmy wreszcie przestać toczyć wojnę polsko-polską i myślę, że to nie jest tylko moja wydumana nadzieja, ale to jest nadzieja nas, Polaków. Ale dotyczy to wielu obszarów systemu: sądownictwa, wychowania polskiej młodzieży, szkoły, czyli wszystkich elementów, które budują wspólnotę, które również w sferze nadbudowy i idei były wspólnymi mianownikami, a nie kością niezgody –  podkreślił socjolog.


Prof. Jacek Kurzępa zauważył, że nasze oczekiwania wobec prezydenta mogą być ponadmiarowe.

Jeśli w demokracji nie dokona się zmian w Konstytucji w stronę wzmocnienia pozycji i sprawczości prezydenta, to trudno będzie to wszystko osiągnąć. Wobec powyższego chciałbym również troszkę mitygować te nasze oczekiwania. One są słuszne, ale w sytuacji, w której pan prezydent nie będzie miał narzędzi ku temu, żeby móc być sprawczym, to one mogą pozostać w sferze przede wszystkim oczekiwań – powiedział gość Radia Maryja.


W audycji „Aktualności dnia” prof. Jacek Kurzępa zwrócił uwagę, że obecnie wśród Polaków mamy do czynienia z postawą ojkofobiczną, czyli niechęcią wobec własnej ojczyzny, nielubieniem własnego kraju.

Wobec powyższego to nie jest tak, że pan prezydent Karol Nawrocki zamyka przed nimi drzwi. On te drzwi pozostawia otwarte. To po drugiej stronie jest teraz pewna potrzeba pracy, refleksji, zmiany własnego stanowiska, zrozumienia, czym Rzeczypospolita Polska, czym ojczyzna jest również dla nich. (…) Pan prezydent Karol Nawrocki, jak i my będący jego zapleczem politycznym, mówimy do tej drugiej części Polski, do tych Polaków, którzy są być może zagubieni, być może zdezorientowani. Zakładam, że kadencja pana prezydenta Karola Nawrockiego –  jeśli uda mu się spełnić te oczekiwania, o których mówiłem – będzie trwała kolejne pięć lat. To jest wystarczający czas na to, żeby połączyć obie części Polski zarówno w sensie symbolicznym, jak i w sensie faktycznym, czyli mówię o wielkich projektach gospodarczo-ekonomicznych, które zintegrują całą Polskę i przestaniemy myśleć w kategoriach spuścizny zaborów – wskazał socjolog.


Cała rozmowa z prof. Jackiem Kurzępą dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj